Kierowcy przejeżdżający ul. Ratuszową i Kościuszki przecierają oczy ze zdumienia widząc stojącą na sztorc ciężarówkę opartą tyłem o budynek urzędu. Na miejscu pracują trzy zastępy straży pożarnej.
Do wywrócenia się ciężarówki doszło podczas czyszczenia rynien Ratusza.
- W pewnym momencie wysięgnik przeważył auto i stało to co się stało. Na szczęście nikt nie ucierpiał - mówi wiceburmistrz Jerzy Sieradzki.
A niewiele brakowało. Bo choć samochód przewracał się dość wolno, to jedna z jego części tylko o kilka centymetrów minęła okno na parterze budynku.
Zanim jeszcze straż pożarna przystąpiła do akcji wszyscy pracownicy z tej części urzędu zostali ewakuowani. Obecnie cały czas pracują tam służby ratownicze.