Do wypadku doszło wczoraj około godz. 15:20 na skrzyżowaniu ul. Pawiej i Wróblej w Dębicy. Przy tej okazji policjanci przypominają o obowiązku posiadania kasku przez osoby do 16. roku życia, które poruszają się m.in. na rowerach, czy hulajnogach.
Kiedy na miejsce zdarzenia dojechał patrol policji obecny był tam już zespół ratownictwa-medycznego, który udzielał pomocy 12-letniemu rowerzyście, mieszkańcowi Dębicy. Obecna była również kierująca Toyotą 46-letnia mieszkanka Dębicy. Z ustaleń policjantów wynika, że młody rowerzysta jechał ul. Pawią w kierunku Wróblej.
- Chłopiec zignorował znak ustąp pierwszeństwa przejazdu i wjechał na ul. Wróblą - mówi podkom. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
W tym czasie tą ulicą jechała wspomniana Toyota. Doszło do zderzenia samochodu i jednośladu. Ratownicy medyczni stwierdzili u chłopca otarcia naskórka oraz ogólne potłuczenia ciała. Ze względu na jego wiek podjęta została decyzja o przewiezieniu go do dębickiego szpitala na dalsze badania. Jak mówi rzecznik prasowy dębickiej komendy, rowerzysta nie miał na głowie kasku ochronnego, choć zgodnie z obowiązującymi od 3 czerwca przepisami powinien go mieć.
Zgodnie z nowelizacją Prawa o ruchu drogowym wszystkie osoby, które nie ukończyły 16. roku życia, muszą korzystać z kasku ochronnego podczas jazdy rowerem. Obowiązek dotyczy również rowerów elektrycznych, hulajnóg elektrycznych oraz urządzeń transportu osobistego, takich jak elektryczne deskorolki czy monocykle. Nowe regulacje obejmują także dzieci do 7. roku życia przewożone w fotelikach rowerowych, przyczepkach lub wózkach rowerowych. Celem zmian jest ograniczenie liczby poważnych urazów głowy powstających podczas upadków i wypadków drogowych. Ministerstwo Infrastruktury podkreśla, że rozwiązanie wzorowane jest na przepisach funkcjonujących już w wielu krajach europejskich.
Za dopuszczenie dziecka do jazdy bez wymaganego kasku odpowiedzialność ponosi rodzic lub opiekun. W przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów grozi mandat w wysokości do 100 złotych. Choć obowiązek dotyczy wyłącznie osób poniżej 16. roku życia, policja i eksperci ds. bezpieczeństwa drogowego przypominają, że korzystanie z kasku jest zalecane każdemu rowerzyście. Prawidłowo dobrany i zapięty kask może znacząco zmniejszyć ryzyko ciężkich obrażeń głowy, a w wielu przypadkach uratować zdrowie lub życie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze