W warunkach recydywy działał mieszkaniec Dębicy zatrzymany wczoraj w Pustkowie za przekroczenie prędkości.
Była godz. 21, kiedy policjanci z drogówki zmierzyli prędkość bmw. Pojazd poruszał się z prędkością 106 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h. Za kierownicą samochodu siedział 27-letni dębiczanin. W trakcie kontroli okazało się, że w przeszłości miał już zatrzymywane prawo jazdy za znaczne przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym. Dlatego tym razem kara była dotkliwa.
- Mężczyzna ukarany został mandatem w kwocie 3 tysięcy złotych oraz 13 punktami karnymi - mówi podkom. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Zaledwie 25 minut później, również w Pustkowie mundurowi zatrzymali innego mieszkańca Dębicy, również podróżującego bmw. W tym przypadku przekroczenie prędkości było jeszcze większe. Samochód pędził w terenie zabudowanym aż 127 km/h. 36-latek został ukarany mandatem w kwocie 2,5 tysiąca złotych oraz 15 punktami karnymi.
Obaj mężczyźni stracili prawa jazdy na najbliższe trzy miesiące.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
BMW - Bolid młodzieży wiejskiej jeżdżący rozlatującymi strupami 20 letnimi bmw powinni otrzymywać jeszcze wyższe kary - 5-10 tys zł. To co wyprawiają te pajace w bmw na drodze przechodzi ludzkie pojęcie.
BMW - Bolid młodzieży wiejskiej jeżdżący rozlatującymi strupami 20 letnimi bmw powinni otrzymywać jeszcze wyższe kary - 5-10 tys zł. To co wyprawiają te pajace w bmw na drodze przechodzi ludzkie pojęcie.