Do kradzieży roweru doszło wczoraj w Grabinach. Sprawca został szybko ujęty i trafił do policyjnego aresztu. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Policjanci otrzymali zgłoszenie około godz. 19:40. Rower o wartości około 1000 zł został skradziony sprzed sklepu sieci Stokrotka. Od 54-letniej właścicielki funkcjonariusze uzyskali rysopis sprawcy oraz informację o kierunku jego ucieczki. Patrol natychmiast rozpoczął poszukiwania. Wkrótce mundurowi odnaleźli porzucony w zaroślach jednoślad.
- W pobliżu kręcił się mężczyzna - relacjonuje podkom. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Wygląd mężczyzny odpowiadał przekazanemu wcześniej rysopisowi. Okazał się nim 40-latek bez stałego miejsca zamieszkania, który przyznał się do kradzieży roweru. Jak ustalili policjanci, moment zabrania jednośladu został zarejestrowany przez kamery monitoringu sklepu. W chwili zatrzymania mężczyzna był nietrzeźwy. Badanie wykazało 2,87 promila alkoholu w jego organizmie. Został przewieziony do szpitala w Dębicy na badania. Nie stwierdzono przeciwwskazań do osadzenia go w policyjnym areszcie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze