Reklama

Szkaplerz nie jest zwykłym kawałkiem materiału

O jego randze przypomina zawsze wiernym ks. Józef Książek, kustosz Sanktuarium Matki Bożej Zawadzkiej, szczególnie w połowie lipca, kiedy obchodzone jest święto Matki Bożej z Góry Karmel.

W Sanktuarium Matki Bożej Zawadzkiej w kaplicy po lewej stronie wisi obraz, który przedstawia Maryję spuszczającą z góry linę. Ludzie na dole próbują ją za wszelką cenę chwycić. To ci, którzy trafili do czyśćca, bo nie odpokutowali za grzechy przed śmiercią.

O tej tajemnicy przypomina nam przyjęcie szkaplerza. Już w XIII w. Maryja obiecała Szymonowi Karmelicie, że każdego, kto będzie go nosił, w pierwszą sobotę po śmierci wprowadzi z czyśćca do nieba.

- Szkaplerz jest takim naszym ubezpieczeniem, że będzie nas osłaniała od niebezpieczeństw fizycznych, nieszczęść, kataklizmów. Ale też przed najgorszym, jakim jest utrata zbawienia - tłumaczy ks. Józef Książek.

Reklama

Te dwa małe kawałki brązowego płótna połączone tasiemkami symbolizują szatę Matki Bożej i oznaczają oddanie się Jej w opiekę, naśladowanie cnót oraz zobowiązanie do prowadzenia życia w duchu modlitwy i pokuty.

Bractwo Szkaplerza Świętego istnieje w Zawadzie od 8 października 1701 r. Tylko w latach 1971-2025, a więc w tych, które zapisane są w ostatniej księdze, szkaplerz przyjęło 12 402 osoby. Wzorem noszenia szkaplerza był św. Jan Paweł II. Nie rozstawał się z nim kiedy był biskupem, kardynałem i papieżem. Miał go do końca przy sobie na piersi.

Reklama

To sakramentalium będzie można przyjąć po każdej mszy św. w czasie uroczystości odpustowych w Zawadzie. Hasłem, które będzie im towarzyszyć, są słowa: Z Maryją nieśmy światu Chrystusa.

Obchody rozpoczną się w czwartek 16 lipca podczas mszy o 7:00, 9:30 i 18:00. W sobotę po wieczornej eucharystii, która rozpocznie się o 18:00, będzie procesja na cmentarz. W niedzielę msze św. będą odprawiane o 6:00, 7:00, 9:00, 11:00, 16:30 i 18:00.

Na nabożeństwach przedpołudniowych homilie głosił będzie o. Grzegorz Gut, redemptorysta, proboszcz i kustosz Sanktuarium MB Tuchowskiej. On też odprawi sumę odpustową o 11:00. Z kolei po mszy o 16:30 będzie poświęcenie pojazdów.

Reklama

Ks. Józef Książek podkreśla, że właśnie podczas mszy św. powinniśmy się uczyć od Maryi, jak być żywą monstrancją. Ona była taką pierwszą, bo przyjęła ciało Syna Bożego. Wszyscy, którzy będą chcieli uczestniczyć w niej w pełni, będą mieli okazję pojednać się z Panem Bogiem korzystając z pomocy spowiedników.

- I trzeba to zrobić, bo uczestnictwo w odpuście bez pojednania, to tylko turystyka - zauważa.

Czytaj także: Nie żyje ks. Jan Wąchała

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/07/2026 15:13
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama