Policja prowadzi dochodzenie w sprawie pożaru auta, do którego doszło w Dębicy.
W płomieniach stanął samochód marki peugeot. Strażacy, którzy przybyli na miejsce zdarzenia, przy Rynku w Dębicy, szybko uporali się z ogniem. Właścicielka, 45-letnia mieszkanka Dębicy, oszacowała straty na 3 tys. zł. Co więcej, wskazała policjantom osobę, którą podejrzewa o podpalenie jej samochodu.
- Będziemy to sprawdzać - mówi st. asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Tego samego dnia do pożaru samochodu doszło także w Borowej, gdzie paliło się audi. Jednak tam przyczyną był samozapłon.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze