Reklama

Uciekinier wpadł pod Dębicą

20/05/2020 13:57

Wczoraj wieczorem dębiccy policjanci otrzymali informację o kierowcy samochodu ciężarowego, który po uszkodzeniu barier energochłonnych na trasie S19 w okolicach Świlczy uciekł z miejsca zdarzenia.

Jak informuje nadkom. Adam Szeląg, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie informacja o zdarzeniu dotarła do mundurowych z Centrum Powiadamiania Ratunkowego o godz. 19:25.

- Z informacji wynikało, że samochód ciężarowy z naczepą po uderzeniu w bariery odjechał w kierunku Tarnowa - mówi nadkom. Adam Szeląg.

Policjanci otrzymali także informacje, że kierowca zatrzymał się w Miejscu Obsługi Podróżnych w Bratkowicach. Wysłany tam patrol nie zastał już samochodu. Jego kierowca mimo uszkodzeń pojazdu postanowił kontynuować jazdę licząc na to, że uda się mu uniknąć kary.

Reklama

Wiadomość o zajściu dotarła do Komendy Powiatowej Policji w Dębicy. Dyżurny wysłał na autostradę patrol policji, który namierzył uszkodzony pojazd na MOP Paszczyna. Kierowca od razu przyznał, że to on doprowadził do uszkodzenia barier. Został przebadany na zawartość alkoholu. Był trzeźwy.

- Mieszkaniec województwa wielkopolskiego został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 zł. Otrzymał także 6 punktów karnych - informuje nadkom. Adam Szeląg.

Czytaj także: Granat znaleźli robotnicy

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama