Marzenna Podhorecka nie jest już zastępcą dyrektora ds. medycznych w Zespole Opieki Zdrowotnej w Dębicy. Na stanowisku zastąpił ją Wojciech Barański (na zdjęciu), który w szpitalu pracuje od 2011 roku.
Nowy wicedyrektor jest absolwentem nieistniejącej już Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi. Po studiach został skierowany do pracy w 6. Brygadzie Powietrzno-Desantowej w Krakowie. Zanim trafił do Dębicy praktykował jeszcze w kilku innych jednostkach wojskowych.
W naszym szpitalu od początku jest ordynatorem Oddziału Neurologicznego. W tej dziedzinie ma zresztą specjalizację II stopnia. Jest również specjalistą I stopnia w pediatrii. Ale, jak mówi, leczeniem dzieci prawie w ogóle się nie zajmował.
Dyrektor ZOZ-u Przemysław Wojtys podkreśla, że obdarzył zaufaniem Wojciecha Barańskiego, bo podoba mu się to, jak dba o własne podwórko. Nawiązuje tym do pracy, którą wykonuje na Oddziale Neurologicznym. Nowy wicedyrektor będzie zresztą łączył tę funkcję z dotychczas sprawowaną na neurologii.
- To człowiek rzutki, pełen energii, któremu udało się poprawić zarówno stan osobowy oddziału, jak i jego wyposażenie. Po jego przyjściu poprawiła się też sytuacja finansowania oddziału - podkreśla Przemysław Wojtys.
Wojciech Barański podkreśla, że udało mu się uruchomić pracownię elektromiografii (EMG), która działa od dwóch lat. Zajmuje się badaniem przewodzenia nerwowo-mięśniowego. W planach ma natomiast otwarcie pododdziału udarowego.
- Chciałbym, aby udało się to zrobić pod koniec tego roku - mówi.
Bardzo cieszy go to, że do pracy na oddziale zgłaszają się lekarze rezydenci, którzy chcą u nas zrobić specjalizację. Obecnie może skorzystać z pomocy trzech takich ludzi. To wszystko przekłada się z kolei na systematycznie rosnący kontrakt neurologii z Narodowym Funduszem Zdrowia. Dyrektor Wojtys ma nadzieję, że skoro Wojciech Barański uporządkował sytuację w części szpitala, pomoże mu także z tymi działami, które wymagają wprowadzenia reform.
- To nie jest łatwa robota. Może to potwierdzić każdy, kto taką funkcję pełnił - podkreśla Wojtys.
A przed Wojciechem Barańskim byli to m.in. Zenon Piechota, Elżbieta Gawlik-Uryasz i Marzenna Podhorecka.
Z tą ostatnią dyrektor współpracował przez ostatnie dziewięć lat. Choć nie będzie już zastępcą dyrektora ds. medycznych, nie pożegnała się z ZOZ-em. W Przychodni Rejonowej nr 1 na Cmentarnej spotkają ją ci, którzy wybiorą się tam z dzieckiem. Będzie pracować jako pediatra.
JAG
Obserwator Lokalny nr 17/2017