Reklama

Strażnicy kontrolują do północy (sonda)

21/03/2018 08:25

Częstszych patroli straży miejskiej domagają się mieszkańcy. Chcą, by mundurowi sprawdzali domowe paleniska 24 godziny na dobę.

- Najgorzej jest wieczorem i w nocy, bo wtedy ludzie wiedzą, że nikt do nich nie przyjedzie i wrzucają do pieca, co popadnie - mówi nasz Czytelnik.

Sylwester Bieszczad, komendant Straży Miejskiej w Dębicy wyjaśnia, że w przypadku firm strażnicy wyjeżdżają na interwencje w godzinach 6-24. Inaczej jest w przypadku pozostałych prywatnych posesji.

Sylwester Bieszczad mówi, że strażnicy mogą przyjeżdżać do domów prywatnych w godzinach 6-22. Tłumaczy, że ten czas wynika z ustawy, która nie pozwala, by wchodzić na prywatną posesję po godzinie 22.

Reklama

Zdaniem Sylwestra Bieszczada, ludzie najczęściej wrzucają do pieca odpady z rana albo po południu, kiedy wracają z pracy i rozpalają w piecach. Stąd kontrole zdarzają się najczęściej w godzinach 17-18, co potwierdzają ostatnie wyjazdy.

Komendant Straży Miejskiej ubolewa, że po zgłoszeniach telefonicznych funkcjonariusze wyjeżdżają na takie interwencje czasem tylko do godziny 18. Tak jest w sytuacji, gdy któryś z nich rozchoruje się albo pójdzie na urlop.

Sylwester Bieszczad tłumaczy, że jest to wynikiem zbyt małej obsady Straży Miejskiej. Razem z nim służbę w niej pełni 14 osób.

Reklama

A jakie jest Państwa zdanie na ten temat? Zapraszamy do udziału w naszej sondzie.

 

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama