Dwóch kierowców z promilami zatrzymali wczoraj wieczorem policjanci. Jeden stracił prawo jazdy, drugi odpowie również za to, że samochód prowadził bez uprawnień.
Kilkanaście minut po 19:00 patrol został wezwany na ulicę Świętosława w Dębicy, gdzie kierujący oplem cofając uderzył w ścianę sklepu i odjechał z miejsca zdarzenia. Kiedy policjanci zjawili się na miejscu, był tam już także sprawca zdarzenia, ale już bez samochodu. Mundurowi sprawdzili, czy jest trzeźwy.
- Wynik badania alkomatem to 0,7 promila - wyjaśnia asp. szt. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
42-letni mieszkaniec Dębicy nie tylko odpowie za jazdę z promilami i na 3 miesiące pożegnał się z prawem jazdy. Kary może spodziewać się także za zniszczenie elewacji sklepu i kraty zabezpieczającej drzwi.
Kilka minut wcześniej nietrzeźwy kierowca wpadł także w Grabinach. Policjanci zatrzymali go do rutynowej kontroli. Kierujący oplem zafirą 64-latek z Grabin wydmuchał blisko 2 promile. Mundurowi nie mogli zabrać mu prawa jazdy, bo go nie miał.
- Odpowie za jazdę bez uprawnień i pod wpływem alkoholu - mówi rzecznik.
Samochód został odholowany na policyjny parking.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze