Bo od września, od siedemnastego,
dłuższą drogą znów szedł każdy z nas:
przed lód spod bieguna północnego,
przez Łubiankę, przez katyński las!
To słowa z sybirackiego hymnu, który ponownie wybrzmiał w Dębicy podczas niedzielnej uroczystości upamiętniającej przypadający dziś Dzień Sybiraka i 85. rocznicę napaści sowieckiej Rosji na Polskę.
Wspominamy dziś Sybiraków - zarówno z czasów Rosji carskiej jak i sowieckiej. Wspominamy zmarłych w drodze na zesłanie oraz na nieludzkiej ziemi a także tych, którzy odeszli po powrocie z zesłania a troską otaczamy nielicznych żyjących jeszcze Sybiraków. Pamiętajmy o sybirackiej karcie w naszych dziejach i przyczynach Golgoty Wschodu, robiąc wszystko, by pozostało to już jedynie historią.
Wszak dzisiejsza Rosja - jak widzimy - niewiele różni się od swoich wcześniejszych wcieleń. Ta sama Rosja sowiecka napadała nas 17 września 1939 r. a następnie zsyłała naszych rodaków na Sybir by potem nas rzekomo "wyzwalać" i instalować marionetkowy ustrój, który "wyklął" Sybiraków.
Szczególnie Sybiracy a teraz ich potomkowie, rodziny powinni jednoznacznie nam przypominać, że dopiero po 1989 r. możliwe stało się głoszenie prawdy i godne upamiętnienie tego, co działo się na Sybirze, co oddaje ostatnia zwrotka sybirackiego hymnu:
I myśmy szli i szli, dziesiątkowani!
Choć zdradą pragnął nas podzielić wróg...
I przez Ludową przeszliśmy, niepokonani,
aż Wolną Polskę raczył wrócić Bóg!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze