Dzisiaj w południe na dębickim Rynku odbyły się uroczystości upamiętniające 80. rocznicę publicznej egzekucji żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, dokonanej przez komunistyczny reżim w 1946 roku.
Uczestnicy oddali hołd Józefowi Gręboszowi ps. Pszczółka, Józefowi Jakubowskiemu ps. Malec oraz Franciszkowi Nosterowi ps. Buk, którzy zostali publicznie straceni na dębickim Rynku 10 lipca 1946 roku. Egzekucja, przeprowadzona w dzień targowy, miała być demonstracją siły komunistycznej władzy i próbą zastraszenia mieszkańców miasta oraz okolicznych miejscowości.
Podczas uroczystości głos zabrał wiceburmistrz Dębicy, Maciej Małozięć, który przypomniał dramatyczne wydarzenia sprzed osiemdziesięciu lat oraz historię oddziału Narodowych Sił Zbrojnych dowodzonego przez Jana Stefkę ps. Mściciel. W swoim wystąpieniu podkreślił, że żołnierze podziemia niepodległościowego podjęli walkę z narzuconym Polsce systemem komunistycznym, płacąc za swoją postawę najwyższą cenę.
Wiceburmistrz przypomniał również okoliczności procesu żołnierzy oddziału Mściciela, który rozpoczął się przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie w czerwcu 1946 roku i zakończył wydaniem wyroków śmierci na pięciu oskarżonych. Trzej z nich zostali straceni publicznie na dębickim Rynku. Szczególne miejsce w pamięci o tych wydarzeniach zajmują fotografie wykonane potajemnie przez żołnierzy Armii Krajowej i członków Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość - Józefa Steca ps. Joda oraz Stefana Zdanowskiego ps. Wojak. Fotografie dokumentujące egzekucję przedostały się na Zachód i zostały opublikowane w zagranicznej prasie, stając się jednym z najbardziej przejmujących świadectw komunistycznego terroru w powojennej Polsce.
- Prawdopodobnie to dzięki tym zdjęciom władze komunistyczne zrezygnowały z publicznych egzekucji - powiedział Maciej Małozięć.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze