Dziś o 13 przed siedzibą Starostwa Powiatowego przy Parkowej odbędą się dwa wydarzenia: protest po śmierci 32-letniej dębiczanki i konferencja prasowa Pawła Poncyliusza na temat sytuacji, do której doszło w szpitalu w Dębicy.
Rodzina zmarłej kobiety jest przekonana, że jej śmierć była wynikiem zaniedbań, do jakich doszło w dębickim szpitalu, gdzie 32-latka przez kilka godzin przebywała na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Zmarła podczas transportu do szpitala w Rzeszowie, gdzie miała przejść operację ratującą życie.
Mąż pani Justyny sprawę zgłosił w Prokuraturze Rejonowej.
- Będzie prowadzona pod kątem ewentualnych uchybień w procedurach medycznych, które mogły doprowadzić do śmierci kobiety - mówi Jacek Żak, prokurator Rejonowy.
Tragedia wstrząsnęła lokalną społecznością. Osoby poruszone sytuacją, do jakiej zaszło, zapowiedziały, że dziś będą protestować pod starostwem i domagać się ukaranie winnych zaniedbań. Obecność zapowiedział także poseł Paweł Poncyliusz.
Dyrekcja szpitala na razie nie zajęła stanowiska w tej sprawie, tłumacząc się trwającym postępowaniem w prokuraturze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Powiedzieć, że to co się dzieje na dębickim SORze to skandal, to jakby nic nie powiedzieć. Kiedyś czekałem kilka godzin ze skręconym stawem skokowym, od godziny około 9.30 do około 15:00. I to nie dlatego, że kolejki były. Oprócz mnie czekało raptem kilka osób. Lekarz na SORze - starszy jegomość również czekał... chyba tylko na zakończenie swojej zmiany, bo wychodząc o 14.00 tylko oświadczył na korytarzu, że zaraz zacznie zmianę następny lekarz. W międzyczasie bylem w gabinecie po skierowanie na rtg, widziałem co robi lekarz (bawił się telefonem, którego najwyraźniej nie potrafił obsługiwać, drugi - chyba jakiś sanitariusz przeglądał internet na służbowym komputerze) i słyszałem o jakich pierdołach rozmawiają z pielegniarkami, podczas gdy na korytarzu czekają często cierpiący ludzie. Tu jest konieczna wymiana pokoleniowa i to szybka, bo młodzi lekarze którzy zaczynają pracę szybko uczą się złych nawyków od starych. Mam nadzieję, że w końcu ktoś zrobi porządek w dębickim SORze.
"Spontaniczny" protest organizuje strona Aktywna Dębica na FB, która sama opisuje, że łączy się z Dębickimi Komentarzami, które prowadzi pan Dominik Łazarz (może Aktywną Dębicę też?) i całkiem przypadkowo na "spontaniczny" wbija poseł PO u którego pracuje pan Łazarz. Taka to "spontaniczność" a raczej robienie kapitału politycznego na tragedii. Żenada.
Basiu, widzę że już władza przestawiła Ci myślenie. Wszystko ma się odbywać na zasadzie konfrontacji, my i wy ? A ludzka tragedia Cię już nie obchodzi ? Jak odbywała się pomoc młodej kobiecie - przez tyle godzin - która mogła i powinna żyć. Gdzie tu widzisz zwykłe kompetencje.
Basia, oj jak boli, oj jak boli, oj boli was, że Łazarz sprowadził do Dębicy posła i to jednego z ważniejszych w Polsce i główne polskie media. Brawo Łazarz.
Dwa pifka byla?
Szkoda, że dopiero ktoś musiał umrzeć, żeby zainteresowano się sytuacją na dębickim SOR-ze.
Przepraszam bardzo gdzie jest dyrekcja szpitala? dlaczego nikt do tej pory nie wymienił pana dyrektora? itd itd szkoda nerwów.
Ja mam pytanie w jakim zamiarze było robione lądowisko na helikopter....
Ja wogóle to bym zamknoł ten szpital i zrobił schronisko lub jadalnie
Mój tato na SOR w Rzeszowie (na Szopena) przebywał 12 godzin, tak więc Dębica całkiem nieźle wygląda
Zenek ty się zorientuj ile w Dębicy czeka się na krzesełku pod drzwiami SORU żeby się tam dostać to już nie będzie tak "dobrze"
Poncyliusz jak hiena cmentarna zbija kapitał przed wyborami.A Łazarz zbiera dziś podpisy na in vitro a jutro za aborcją .... śmieszni ludkowie
Gdyby nie poseł to układ by zrobił swoje, brawo dla posła Poncyljusza i pana Łazarza. Rozliczyć odpowiedzialnych za tragedię!
Oczekalem sie 5h na sorze pod koniec stycznia i nie zycze nikomu pobytu w tym przybytku ... mam nadzieje ze skonczy sie idylla pracownikow na sor, kreca sie podczas dyzuru 7x przeszedl kolo mnie lekarz dyzurny wychodzac na fajke ... szok a my z bolami siedxac na sor ,czesc ludzi zrezygnowalo jak i ja i ucieklo z soru....pomimo rejestracji a system klasyfikacji chorych jest fikcja ...wstyd trzeba szpital w debicy zamknać ,i postawic nowy . A lekarze to maja po 70 lat ... niema mlodych ludzi swiezych z wizja,sa tylko sami starsi ktorzy ledwo ciagna .
To miał być szpital z uśmiechem.......
Prawdą jest, że z zarządzaniem szpitala jest coś nie tak i może czas na wymianę dyrektora, ale nie można robić polityki na tragedii rodziny zmarłej. Obłudny Poncyliusz szuka każdej okazji aby zaistnieć i znaleźć się na listach PO z Podkarpacia. Wystarczy.
Bzdury Pan/Pani pisze. Sam w piątek wieczorem telefonicznie poprosiłem posła o interwencję i przyjazd do Dębicy. A było to konsekwencją kontaktu ze mną przyjaciół męża zmarłej Justyny. Poseł już wcześniej słyszał o tej tragedii. Na moją prośbę przyjechał, spotkał się z domu z mężem Pani Justyny i zorganizował konferencję z głównymi mediami w Polsce. Obiecał, że temat przypilnuje! Tylko rozgłos i nacisk społeczny doprowadzi do skutecznego i trafnego rozwiązania sprawy! Pisanie takich rzeczy jak Pani/Pan w komentarzu jest po prostu pomówieniem.
Panie Dominiku, nie ma sensu zblazowanemu i ubogiemu umysłowo hejterowi odpisywać, sam/sami czterech liter nie ruszą, tylko siedzą w domach i znad klawiatury obrażają innych, co próbują zmienić rzeczywistość. Dziękuję, że pan zajął się tematem dębickiego SOR oraz pani Justyny, tylko prośba nie odpuszczać. Pozdrowienia dla posła Poncyljusza.
właśnie przeczytałem wpis kogoś o nicku "Wyborca". Nieźle kogoś tam poskręcało, dla podkarpackiej PO to Poncyljusz jest jak zbawienie, może da się znowu namówić na waszą listę, bo inaczej to będzie kiepsko, kogo wy tam macie poza nim i Skowrońską. Jakie nazwiska, które miałoby przyciągnąć. Osobiście nie zagłosuje na lewacką listę bez konserwatystów, choćby takich jak Poncyljusz.
Który Pan Poncyliusz jest prawdziwy ten z czasów kiedy był w PIS czy ten z PO. Dwa różne oblicza tej samej osoby, słabe.
Informuję Panią/Pana, że Poseł już tłumaczył dlaczego odszedł z PiS ponad 10 lat temu, a mianowicie nie zgadzał się na polityczne wykorzystywanie tragedii smoleńskiej. Potem kilka lat w biznesie poza polityką i wrócił w 2019 roku, nie jest członkiem PO, jest wiceprzewodniczącym Klubu Parlamentarnego Koalicja Obywatelska.
Poncyliusz niech wierzy w raport Anodiny. Ale lepiej by było gdyby na cały etat zajął się biznesem w Szczyrku.
Panie Dominiku po prostu dzięki za to, że podjął pan temat dębickiego SOR i sprawę pani Justyny. Jest pan jednym z nielicznych w naszym mieście co się zabierają za trudne tematy!
Dominik brawo za inicjatywę! Powinieneś startować na burmistrza. Pozdrawiam z Irlandii.
w końcu ktoś na poważnie zajął się tematem debickiego szpitala! Po tej konferencji, wszędzie o tym piszą, a tutaj to ważne, żeby cała Polska dowiedziała się co się u nas dzieje!
Powiedzieć, że to co się dzieje na dębickim SORze to skandal, to jakby nic nie powiedzieć. Kiedyś czekałem kilka godzin ze skręconym stawem skokowym, od godziny około 9.30 do około 15:00. I to nie dlatego, że kolejki były. Oprócz mnie czekało raptem kilka osób. Lekarz na SORze - starszy jegomość również czekał... chyba tylko na zakończenie swojej zmiany, bo wychodząc o 14.00 tylko oświadczył na korytarzu, że zaraz zacznie zmianę następny lekarz. W międzyczasie bylem w gabinecie po skierowanie na rtg, widziałem co robi lekarz (bawił się telefonem, którego najwyraźniej nie potrafił obsługiwać, drugi - chyba jakiś sanitariusz przeglądał internet na służbowym komputerze) i słyszałem o jakich pierdołach rozmawiają z pielegniarkami, podczas gdy na korytarzu czekają często cierpiący ludzie. Tu jest konieczna wymiana pokoleniowa i to szybka, bo młodzi lekarze którzy zaczynają pracę szybko uczą się złych nawyków od starych. Mam nadzieję, że w końcu ktoś zrobi porządek w dębickim SORze.
"Spontaniczny" protest organizuje strona Aktywna Dębica na FB, która sama opisuje, że łączy się z Dębickimi Komentarzami, które prowadzi pan Dominik Łazarz (może Aktywną Dębicę też?) i całkiem przypadkowo na "spontaniczny" wbija poseł PO u którego pracuje pan Łazarz. Taka to "spontaniczność" a raczej robienie kapitału politycznego na tragedii. Żenada.
Basiu, widzę że już władza przestawiła Ci myślenie. Wszystko ma się odbywać na zasadzie konfrontacji, my i wy ? A ludzka tragedia Cię już nie obchodzi ? Jak odbywała się pomoc młodej kobiecie - przez tyle godzin - która mogła i powinna żyć. Gdzie tu widzisz zwykłe kompetencje.