To, co jeszcze przed południem było planami ministerstwa około godz. 15 stało się faktem. Projekt rozporządzenia przygotowanego przez MZ zakładał włączenie m.in. powiatu dębickiego do tzw. strefy żółtej. To formalnie stanie się faktem od soboty 3 października.
W najbliższą sobotę do strefy czerwonej i żółtej trafi łącznie 51 powiatów. Większość, bo aż 34 z nich włączonych zostanie do tej drugiej, z czego trzy to powiaty z naszego województwa - dębicki, mielecki i Rzeszów, jako miasto na prawach powiatu. Do tej pory mieszkańcy stref żółtych nie musieli w przestrzeni zakładać maseczek. To zmieni się od 15 października. Także w powiecie dębickim będzie taki obowiązek. Ograniczenia będą również w przypadku organizacji wesel. W tych nie będzie mogło brać udziału więcej niż 75 osób.
Podczas konferencji prasowej wiceminister zdrowia Waldemar Kraska zapowiedział także wzmożone kontrole policji.
- Według naszych prawników te przepisy, które obowiązują, są wystarczające. Będą na pewno w tej chwili większe kontrole, nie będzie już upominania, tylko będą kary - podkreślił wiceminister.
W związku z włączeniem powiatu dębickiego do strefy żółtej burmistrz Mariusz Szewczyk zapowiedział, że pracownicy Urzędu Miejskiego zostaną podzieleni na dwie grupy. Jedna będzie przyjmowała normalnie, druga będzie pracowała zdalnie.
- Tak, by w razie czego móc ich podmienić i zapewnić ciągłość i normalną działalność urzędu. Ale nie będziemy go zamykać, nadal będzie można wszystko załatwić - mówi Mariusz Szewczyk.
Dodaje, że na takiej zasadzie funkcjonuje już m.in. Urząd Stanu Cywilnego.
- Proszę sobie wyobrazić, że na kwarantannę trafiają wszyscy pracownicy USC, a w tym czasie ktoś będzie potrzebował np. aktu zgonu - mówi burmistrz.
Czytaj także: Marta Biłas: żadnego spotkania z rodzicami nie było