Sponiewierał policjantów i zaproponował łapówkę. 33-latkowi z Dębicy grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Prokurator zakończył właśnie przesłuchanie mężczyzny, który dziś w nocy wszczął w domu awanturę.
Funkcjonariuszy wezwała żona 33-latka. Obawiała się pijanego męża , który groził, że ma pistolet i kajdanki, tym bardziej, że w domu były małe dzieci. W środku nocy zadzwoniła na policję z prośbą o pomoc. Na widok mundurowych mężczyzna zrobił się agresywny. Odmówił dmuchania w alkomat, a podczas próby obezwładnienia, rzucił się na policjantów. Obydwaj doznali obrażeń ciała. W szpitalu, gdzie został przewieziony na badania, zaproponował im łapówkę.
- Pieniądze w kwocie 100 zł za to, by któryś z policjantów dmuchał zamiast niego – wyjaśnia prokurator rejonowy Jacek Żak.
W końcu sam poddał się badaniu, które wykazało, że w organizmie ma blisko 2 promile alkoholu. W drodze do policyjnej izby zatrzymań ubliżał i groził funkcjonariuszom.
- Napaść na policjantów, próba przekupstwa oraz znieważenie i groźby karalne to zarzuty, jakie usłyszał mieszkaniec Dębicy – mówi prokurator.
Mężczyzna wyraził skruchę i chce poddać się karze. Za próbę przekupstwa grozi nawet do
10 lat więzienia.
Po złożeniu wyjaśnień w prokuraturze, został zwolniony do domu za poręczeniem majątkowym w wysokości 1000 zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
2 promile to jak człowiek może odpowiadać jak normalny człowiek w pełni świadomy.......
Ale pił świadomie? Czy ktoś w niego wlewał alkohol? Skąd taki tok myślenia albo raczej bezmyślenia? To pijany kierowca, też nie powinien być pociąganym do odpowiedzialności? Dżizus....
Super wrócił do domu za poręczeniem
Super wrócił do domu za poręczeniem
2 promile to jak człowiek może odpowiadać jak normalny człowiek w pełni świadomy.......
Ale pił świadomie? Czy ktoś w niego wlewał alkohol? Skąd taki tok myślenia albo raczej bezmyślenia? To pijany kierowca, też nie powinien być pociąganym do odpowiedzialności? Dżizus....
Super wrócił do domu za poręczeniem