Mężczyzna wsiadł na motorower, choć miał zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Do tego był nietrzeźwy.
Od piątku policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Dębicy zatrzymali trzech nietrzeźwych, który poruszali się jednośladami. Dwóch z nich podróżowało rowerami. O godz. 4:55 w piątek 19 lipca mundurowi z Wydziału Prewencji zauważyli na al. Jana Pawła II dwóch rowerzystów.
- Sposób w jaki się poruszali sugerował, że mogą znajdować się pod wpływem alkoholu - mówi podkom. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Policjanci nie mylili się, obaj panowie znajdowali się pod wpływem alkoholu. Pierwszy, to 20-letni mieszkaniec Straszęcina. Młody mężczyzna wydmuchał 1,23 promila. Jego kompanem okazał się 23-letni mieszkaniec Dębicy. W jego przypadku badanie alkomatem dało wynik 1,49 promila w wydychanym powietrzu.
- Mężczyźni zostali poinformowani o wysokości kary w takim przypadku, jak również o możliwości odmowy przyjęcia mandatu w kwocie po 2,5 tys. zł każdy - dodaje rzecznik dębickiej policji.
Rowerzyści skorzystali z drugiej opcji, wobec czego funkcjonariusze sporządzili do sądu wnioski o ich ukaranie.
Kilka godzin później, o 12:10 w Latoszynie policjanci zatrzymali do kontroli skuter ylsmco. Podróżował nim 26-letni mieszkaniec Latoszyna. Mężczyzna został przebadany alkomatem, wydmuchał 1,36 promila. W trakcie kontroli okazało się, że wobec niego zastosowany został zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, który obowiązywał go do września tego roku. To jednak nie wszystko, gdyż nie posiadał również ważnych badań technicznych pojazdu, którym się poruszał.
- Oprócz jazdy w stanie nietrzeźwości 26-latek odpowie również za niestosowanie się do zakazu kierowania pojazdami - mówi podkom. Jacek Bator.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze