Reklama

Nie zbudują „świdra”

05/08/2024 18:19

Plac na Rozdrożu był ulubionym miejscem Stefana Kisielewskiego

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zaprzestaje prac przy planowanej budowie pomnika Bitwy Warszawskiej na placu na Rozdrożu w Warszawie. Powodem takiej decyzji jest sprzeciw mieszkańców Wspólnoty Mieszkaniowej „Rozdroże”.

Projekt przewidywał, że zamiast fontanny powstanie okrągły placyk przypominający tarczę zegara z tryskającymi z posadzki strumieniami wody. Główną częścią miał być obelisk skręcony (stąd szybko przylgnęła do niego nazwa „świder” lub „śruba”) wysoki na 23 metry. Były minister kultury Piotr Gliński uznał, że pomnik musi być jeszcze wyższy – na papierze „urósł” do 36 metrów wysokości.

Reklama

Protestowali mieszkańcy argumentując, iż ze względu na poważną ingerencję w strukturę placu należy rozważyć inną lokalizację pomnika. Miał on bowiem powstać w miejscu obecnej fontanny, która na trwale wpisała się w krajobraz tego historycznego dla Warszawy miejsca. Wskazywali także na aspekt ekonomiczny, wszak pomnik miał kosztować prawie 35 milionów złotych. Co wydaje się również zaniżonym kosztem.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podzielił zastrzeżenia mieszkańców. MKiDN wstrzymało inwestycję: „nie może być ona kontynuowana w obecnej lokalizacji” - stwierdził resort dodając jednocześnie, że: „pozostałe decyzje będą podejmowane po rozmowach z miastem i uzgodnieniu nowej lokalizacji”.

Reklama

Zdecydowana większość komentatorów przyjęła pozytywnie decyzję o zaniechaniu budowy pomnika w tym miejscu. Pozostaje mieć nadzieję, że z powodów ekonomicznych zostanie zawieszona inwestycja odbudowy Pałacu Saskiego. Coraz mniej zainteresowania tą inwestycją wykazuje społeczeństwo. Poza tym jej astronomiczny koszt to przeszło 2.5 mld zł. Dla takiej fury pieniędzy znajdzie się inne przeznaczenie.

Andrzej Janiec

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/08/2024 22:35
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Np. - niezalogowany 2024-08-11 06:18:40

    Gdzie Rzym a gdzie Krym.....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    sąsiad z bloku obok - niezalogowany 2024-08-12 08:24:51

    Panie Janiec, drogi sąsiedzie. gratuluje konsekwencji w antypolskich poglądach. Wojsko Polskie Ci się nie podoba, podziemie niepodległościowe też nie, pomnik na cześć jednej z najważniejszych bitew świata, która powstrzymała bolszewizm też nie, odbudowa Warszawy ( Pałac Saski ) też nie. PiS wiadomo o też nie może Ci się podobać. Prawdopodobnie u takich jak ty warszawski pałac stalina budzi zachwyt, rzeszowski pomnik czynu rewolucyjnego też, no i dębicki karolek też. Kiedyś chwaliłeś się, że tam czasami odwiedzinach bywałeś.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Krystyna Łoś - niezalogowany 2024-08-16 21:48:02

    Sąsiedzie z bloku - patriotyzmu nie mierzy się ilością pomników i akademii ku czci. Za PRL- u było tego aż nadto. W Warszawie jest bardzo dużo pomników i naprawdę wystarczy. Budowanie paskudnego świdra w pięknym miejscu stolicy tak się ma do szacunku i uczczenia Bitwy Warszawskiej jak pięść do nosa. Zapewne przyjdzie ci do głowy też JPII. Otóż, jego wolą było nie budowanie monumentów (w Dębicy powstał jeden z najbrzydszych pomników w Polsce), a budowanie miejsc, w których młodzież i dzieci mogłyby poszerzać horyzonty, rozwijać się. Przez jakiś czas na fasadzie dawnej mleczarni była zapowiedź takiej inwestycji. I co? I pstro! Nikt już o tym nie pamięta.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama