Czar PRL-u to tytuł wystawy polskich radioodbiorników wyprodukowanych w latach 1946-1966, którą oglądać można w Muzeum Regionalnym w Dębicy. Radia pochodzą z kolekcji ks. Ryszarda Piaseckiego, proboszcza parafii św. Jadwigi.
Na przełomie 2021 i 2022 roku, ks. Ryszard Piasecki, na wystawie zatytułowanej Radio Nostalgia, pokazywał 45 radioodbiorników z lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku. Tym razem przyszedł czas na te z lat 1946-1966. Choć nie tylko radia się na niej znalazły, bo jest też pierwszy polski telewizor - Belweder, wyprodukowany w 1957 roku.
Wystawie nadał tytuł Czar PRL-u. Podczas wernisażu tłumaczył, że tak on, jak i wielu gości, którzy tego dnia zjawili się w muzeum, wychowywało się przy takich właśnie odbiornikach.
- Pamiętamy te czasy, więc dlatego chciałem wrócić do nich i nazwałem je czarem. Bo dla mnie one były rzeczywiście takie zaczarowane z racji tych pięknych skrzynek - mówił, wskazując na radia wyprodukowane przez Diorę Dzierżoniów, warszawską Unitrę, czy ZRK, czyli Zakłady Radiowe im. Kasprzaka w Warszawie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niesamowita hipokryzja redakcji. Przyjmujecie info o zachowaniu Piaseckiego, ale jednocześnie go promujecie. Żałosne.
Niestety już Wolnej Europy się nie posłucha. A Warszawa II na średnich już nie nadaje.
Niesamowita hipokryzja redakcji. Przyjmujecie info o zachowaniu Piaseckiego, ale jednocześnie go promujecie. Żałosne.
Niestety już Wolnej Europy się nie posłucha. A Warszawa II na średnich już nie nadaje.