Policjanci z dębickiej komendy wyjaśniają okoliczności zdarzenia, do którego doszło wczoraj przed godziną 22 w Dębicy, na ul. Lisa.
Patrol został skierowany pod Zespół Szkół nr 2, gdzie załoga pogotowia ratunkowego udzielała pomocy 17-latce. Według pierwszych informacji grupa młodych ludzi urządziła tam bitwę na śnieżki, a nastolatka miała zostać uderzona jedną z nich w głowę.
- Na moment straciła przytomność - mówi rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy st. asp. Jacek Bator.
Po przyjeździe policji na miejsce okazało się, że historia z bitwą na śnieżki jest prawdziwa, ale tylko częściowo. Młodzież faktycznie korzystała z pierwszych większych opadów śniegu, ale w pewnym momencie kogoś poniosła wyobraźnia. Jak mówi rzecznik policji, ktoś chwycił za butelkę i rzucił w kierunku 17-latki. Ta została trafiona w głowę i padła na ziemię.
- Nastolatka została przewieziona do szpitala wojewódzkiego w Rzeszowie, wtedy była już przytomna - dodaje rzecznik.
Jak udało nam się dowiedzieć nieoficjalnie osoby biorące udział w zajściu, to uczestnicy szkolnej dyskoteki, która odbywała się w tym czasie w ZS nr 2. Policjanci porozmawiali z nimi, rozmawiali również przynajmniej z jednym z opiekunów szkolnej imprezy. Na tym jednak działania mundurowych się nie kończą. St. asp. Jacek Bator mówi, że zabezpieczone zostanie nagranie z monitoringu z okolicznych kamer, by dokładnie wyjaśnić, co stało się na ul. Lisa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze