Miał rację Jacek Dymitrowski, dyrektor Muzeum Regionalnego, twierdząc, że Artur Getler i Tomasz Czapla przygotowując wystawę zatytułowaną Dzień, w którym pękło niebo... - dębicki wrzesień 1939 roku, wykonali kawał dobrej roboty. Ekspozycję przy Ratuszowej 4 oglądać można do 31 marca 2020 roku.
- To jest opowieść o młodych dębickich Kolumbach. O tym, jak żyli przed wojną i potem, po pierwszym września, gdy samoloty pruły powietrze, a na miasto zaczęły spadać bomby - tłumaczył Artur Getler podczas otwarcia wystawy.
Na fotografiach prezentowanych w muzeum zobaczyć można m.in. szczęśliwych młodych ludzi uprawiających sport na obiektach Sokoła, spędzających czas nad Wisłoką, na obozach harcerskich, czy na kajakach w niedalekiej Kamionce. Później jest tylko gorzej. Zbombardowane miasto, zniszczone ulice, mężczyźni w mundurach i rzucająca się w oczy czerwona flaga z czarną swastyką na białym tle.