Trwa policyjna akcja kaskadowy pomiar prędkości. Zatrzymany w Zawierzbiu 59-latek jechał za szybko i bez uprawnień.
Kierowca fiata ducato natknął się na policyjny patrol około 8:30. Na liczniku miał o 32 km za dużo, niż w tym miejscu przewidują przepisy. Podczas sprawdzania dokumentów okazało się, że nie ma prawa jazdy.
- Uprawnienia do kierowania pojazdami zostały mu cofnięte kilka lat temu - mówi podinsp. Waldemar Mytkoś, szef dębickiej drogówki.
Kierowca to 59-letni mieszkaniec Bielska-Białej. Za jazdę bez uprawnień odpowie przed sądem.
Policja przypomina, że akcja kaskadowy pomiar prędkości potrwa dziś przez cały dzień.
Czytaj także: Policja szuka włamywacza