Na trzy miesiące z prawem jazdy pożegnał się kierowca jednośladu z Czarnej. Dostał też mandat i 13 punktów karnych.
Na policyjny patrol kierujący motocyklem marki Yamaha natknął się w Straszęcinie. Pechowo dla niego znalazł się na celowniku funkcjonariuszy drogówki, którzy kontrolowali prędkość. Okazało się, że Yamaha miała na liczniku 107 km/h. Biorąc pod uwagę, że to teren zabudowany, motocyklista jechał o 57 km/h za szybko.
Mieszkaniec Czarnej na trzy miesiące stracił uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi. Dodatkowo do konta 29-latka dopisanych zostało 13 punktów, a on sam będzie musiał zapłacić mandat w wysokości 1500 zł.
Rzecznik policji Jacek Bator zapewnia, że kierowcy jednośladów często są kontrolowani przez policję - właśnie pod kątem prędkości.
(nan)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W Dębicy motocykliści wyprzedzają na podwójnej ciągłej i przed przejściem dla pieszych.
W Dębicy motocykliści wyprzedzają na podwójnej ciągłej i przed przejściem dla pieszych.