Przed sądem stanie 64-letni mieszkaniec Dobrzechowa w powiecie strzyżowskim, który zatrzymany został przez policję.
Wczoraj, około godz. 20:20 policjanci otrzymali informację, że w Nagawczynie, w pobliżu remizy OSP do rowu wjechał pojazd. Ze zgłoszenia wynikało również, że kierujący samochodem może być pod wpływem alkoholu i że podejmuje próbę wydostania się z rowu. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Dębicy skierował na miejsce patrole policji. Policjanci zastali na miejscu renaulta clio. Obecny był też kierujący.
- Mężczyzna został przebadany alkomatem, wydmuchał 2,35 promila - mówi st. asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy KPP w Dębicy.
Mieszkaniec powiatu strzyżowskiego trzeźwieje w policyjnym areszcie. Kiedy dojdzie do siebie zostanie przesłuchany i usłyszy zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Mężczyźnie zatrzymane zostało prawo jazdy, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze