Pomimo wysiłków załogi pogotowia ratunkowego nie udało się uratować życia 55-letniego mieszkańca gminy Dębica.
Do tragicznego zdarzenia doszło wczoraj w Żyrakowie. Około godz. 15:55 służby zostały zaalarmowane, że przy jednej z prywatnych posesji znaleziony został mężczyzna, a przy nim rower. Człowiek ten nie dawał oznak życia. Na miejsce natychmiast został skierowany zespół ratownictwa medycznego i policja.
- Po przyjeździe patrolu na miejsce prowadzona była resuscytacja krążeniowo-oddechowa przez załogę pogotowia - mówi podkom. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Mimo prób nie udało się przywrócić czynności życiowych mężczyzny. Policjanci dokładnie sprawdzili teren znalezienia mężczyzny. Nie stwierdzili żadnych śladów, które mogłyby sugerować, że doszło np. do potrącenia rowerzysty. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon mieszkańca gminy Dębica i jednocześnie wykluczył, by do jego śmierci przyczyniły się osoby trzecie. Jak mówi rzecznik dębickiej policji również rodzina zmarłego potwierdziła, że w ostatnim czasie mężczyzna skarżył się na różne dolegliwości.
- Prokurator odstąpił od zabezpieczenia ciała do sekcji i zostało ono wydane rodzinie - dodaje podkom. Bator.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze