Jak się przed chwilą dowiedzieliśmy, chora jest jedna z pracownic Starostwa Powiatowego. Kobiety od kilku dni nie ma już w pracy.
Jak informuje starosta Piotr Chęciek urzędniczka poszła na urlop, a potem zwolnienie chorobowe, kiedy tylko źle się poczuła.
- Nie ma jej w pracy co najmniej od tygodnia - mówi.
Po tym, jak u pracownicy starostwa wykryty został koronawirus, kwarantannie zostaną poddane osoby, które miały z nią bezpośredni kontakt. Starosta podkreśla, że chodzi o niewielką grupę współpracowników zarażonej.
- Czterech, najwyżej pięciu - zapowiada Piotr Chęciek.
Czytaj także: Dwie kolejne osoby z dodatnim wynikiem