Około godz. 15:50 policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Dębicy poinformowani zostali o zdarzeniu drogowym w Róży.
Po przyjeździe na miejsce obecni byli tam już strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej z Dębicy, jak również ochotnicy z Czarnej, Róży i Borowej. Obecni byli także ratownicy medyczni, którzy udzielali pomocy jednemu z uczestników wypadku. Policjanci ustalili, że kierujący oplem vivaro 51-letni mieszkaniec Łęk Dolnych nie zauważył stojącej na poboczu toyoty rav 4.
- Doszło do uderzenia w tył tego pojazdu - mówi rzecznik prasowy KPP w Dębicy st. asp. Jacek Bator.
W tym momencie w uderzonym pojeździe nie było nikogo. Jedyna osoba, która podróżowała samochodem znajdowała się przed nim. Niestety siła uderzenia była na tyle duża, że przemieszczona toyota uderzyła w 48-letniego mieszkańca Zasowa.
- Mężczyzna został przewieziony do szpitala. Doznał urazów kończyn dolnych - dodaje rzecznik dębickiej policji.
Obaj uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Policjanci prowadzą postępowanie pod kątem wypadku drogowego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze