Reklama

Kierowca był pod wpływem

15/06/2020 12:44

Jak informuje asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy poszkodowany i jednocześnie sprawca wczorajszego wypadku w Jodłowej znajdował się pod wpływem alkoholu.

Informacja o zdarzeniu dotarła do policji ok. 19:45. Na miejsce od razu skierowane zostały patrole z Brzostku oraz dębickiej drogówki. Także strażacy, których zadaniem było zabezpieczenie miejsca zdarzenia, a także m.in. odłączenie akumulatora samochodu. Kiedy na miejscu zjawiło się pogotowie kierujący peugeotem 64-letni mieszkaniec gm. Jodłowa był nieprzytomny. Przytomność odzyskał dopiero w karetce. Z informacji uzyskanych wczoraj na miejscu zdarzenia wynikało, że mężczyzna jadąc od Przeczycy na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do rowu, a następnie dachował. Osoby, które zjawiły się na miejscu, by udzielić poszkodowanemu pomocy twierdzili, że czuć było od niego alkohol.

Nie mylili się. W szpitalu został przebadany alkomatem, wydmuchał 0,56 promila. Teraz za spowodowanie wypadku będąc pod wpływem alkoholu odpowie przed sądem. Straci z automatu uprawnienia, będzie też musiał zapłacić nawiązkę na rzecz osób poszkodowanych w wypadkach samochodowych. Jej wysokość zaczyna się od 5 tys. zł. O pozostałych sankcjach zdecyduje sędzia.

Reklama

Czytaj także: Droga zablokowana. Kierowca był nieprzytomny - zdjęcia

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama