I przy okazji spowodował dwie kolizje. Policja zatrzymała 29-latka z Wiewiórki.
W poniedziałek rano mężczyzna jechał seatem ibizą. Najpierw wjechał w ogrodzenie w Grabinach. Oddalił się z miejsca zdarzenia. Daleko jednak nie ujechał, bo w Głowaczowej sytuacja się powtórzyła. Potem zatrzymała go policja. Okazało się, że kierowca nie bez powodu nie trzymał się drogi.
- Miał w organizmie 1,68 mg alkoholu na litr - mówi asp. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Żeby uzyskać wskaźnik w promilach, tę wartość należy przemnożyć przez 2,1. Wynik świadczy, że zanim zasiadł za kierownicą, musiał wypić naprawdę sporo.
Mieszkaniec Wiewiórki musi się liczyć z utratą prawa jazdy, grzywną oraz nawiązką na cel społeczny.
Czytaj także: Czołówka o poranku, trzy osoby w szpitalu