Reklama

Plutonowy Michał Dragan interweniował w groźnej sytuacji.

 

Funkcjonariusz służby więziennej pierwszy stanął w obronie konduktorki. Jego śladem poszło dwóch innych mundurowych. Udało się poskromić agresora z pociągu.

 

Plutonowy Michał Dragan w Zakładzie Karnym w Dębicy pracuje od 2017 roku. Jest funkcjonariuszem działu ochrony. Umiejętności nabyte podczas szkoleń przydały mu się w sytuacji, w jakiej ostatnio się znalazł. 


Pociągiem wybrał się w odwiedziny do kolegi. Skład wyjechał z Wrocławia, już na stacji Wrocław-Stadion do pociągu wsiadł młody mężczyzna. Był głośny, wulgarny, popijał piwo. Widząc to, niektórzy pasażerowie przenieśli się do innych wagonów. Dębiczanin został i zareagował, kiedy pijany młody człowiek zaczął awanturować się z konduktorką. Nie miał biletu, kobieta kazała mu wysiąść na najbliższej stacji. Ale to tylko wzmogło jego agresję. Wymachując rękami, ruszył w jej kierunku, wtedy do akcji wkroczył plut. Michał Dragan.

Reklama

- Stanąłem między nimi i spokojnie usiłowałem przekonać pana, by zastosował się do poleceń pani konduktorki - opowiada funkcjonariusz działu ochrony Zakładu Karnego w Dębicy.

Kiedy drzwi się otworzyły, Michał Dragan wysadził awanturnika z pociągu, ale ten wskoczył z powrotem do wagonu, nim drzwi zdążyły się zamknąć. Ruszył w stronę pana Michała. W tej chwili do akcji włączyło się dwóch innych pasażerów. Mężczyzna został obezwładniony i przekazany policji. Dopiero co wyszedł z więzienia i chyba szybko tam wróci.

Reklama

Okazało się, że pasażerowie, którzy ruszyli na pomoc Michałowi Draganowi to także mundurowi: jeden jest oddziałowym z Zakładu Karnego w Wołowie, drugi policjantem wydziału prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Nie zareagowali wcześniej, bo mając słuchawki w uszach, nie słyszeli odgłosów awantury. 

Michał Dragan nie ukrywa zaskoczenia takim zbiegiem okoliczności, ale i rozczarowania tym, że na agresję wobec bezbronnej kobiety, żaden z innych mężczyzn w wagonie nie zareagował. On sam nie miał wątpliwości, jak należy się zachować. 
 

Reklama

Postawa 42-latka została doceniona przez kierownictwo Zakładu Karnego: dostał pochwałę i nagrodę. O upominku pomyślał też zarząd Kolei Dolnośląskich, przekazując dębiczaninowi voucher na kolejną podróż. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Spostrzegawczy - niezalogowany 2024-02-15 12:26:52

    Kto podpisał zdjęcie?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    strażnik - niezalogowany 2024-02-15 18:54:50

    takich ludzi więcej ,brawo

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    strażnik - niezalogowany 2024-02-15 18:55:09

    takich ludzi więcej ,brawo

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama