Jak w dawnym dworze mogli poczuć się uczestnicy spotkania w dworku Straszęcinie, poświęconego jego niegdysiejszym właścicielom, rodzinie Stubenvollów.
Wydarzenie, w którym udział wzięli goście z gminy Ulanów, było okazją do symbolicznego połączenia historii rodu dziejącej się w dwóch dworach: tym w Straszęcinie i w Bielinach. Wspólna opowieść o dawnych właścicielach dworów została odkryta dzięki wieloletnim badaniom ks. Sebastiana Musiała, który od lat zgłębia losy tej rodziny.
- Uczestnicy mogli wysłuchać interesujących prelekcji historycznych poświęconych dworom w Bielinach i Straszęcinie, które wygłosili Bartłomiej Pucko – pasjonat lokalnej historii Ulanowa i Bielin oraz ks. Sebastian Musiał – badacz dziejów Straszęcina. Duże zainteresowanie wzbudził również koncert muzyki klasycznej w wykonaniu zespołu smyczkowego Con Amore, który wprowadził publiczność w wyjątkowy klimat dawnych salonów – opowiada Agnieszka Weryńska-Przybysz z Centrum Kultury i Promocji gminy Żyraków.
A skoro była muzyka, nie mogło zabraknąć także tańca. Stowarzyszenie „Damy i Huzary” z Przemyśla zaprezentowało pokazy tańców dworskich, angażując uczestników do wspólnej nauki dawnych układów i kroków tanecznych.
Wydarzeniu towarzyszyła wystawa fotograficzno-historyczna wypożyczona przez Gminne Centrum Kultury w Ulanowie, a prawdziwą podróżą w czasie okazała się degustacja potraw kuchni dworskiej przygotowana przez Stowarzyszenie KGW im. Księżnej Heleny Jabłonowskiej w Straszęcinie. Dużym zainteresowaniem cieszyło się również stoisko z Ulanowa z przysmakami kuchni flisackiej.
Partnerem wydarzenia było Województwo Podkarpackie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze