W Domu Kultury Śnieżka wyświetlona została druga część filmu Dębiccy Sybiracy - Historia Kamerą zapisana.
Pokaz zorganizowany został podczas obchodów Dnia Sybiraka, w trakcie którego miastu została wręczona Honorowa Odznaka Sybiraka. W imieniu mieszkańców odznakę odebrał burmistrz Mariusz Szewczyk. Po przemówieniach wyświetlony został film, w którym uwiecznione zostały wspomnienia Sybiraków z Dębicy, m.in. Ireny Bryk i Jana Kudyby.
- Film można już obejrzeć w serwisie YouTube - informuje Jerzy Godzisz, wiceprezes Koła Sybiraków w Dębicy.
- Mama napaliła w piecu, bo chciała piec chleb. Ale kazali się zbierać. Zapakowali nas w bydlęce wagony, okna były pozabijane, duszno było, dzieci krzyczały. Długo jechaliśmy, około miesiąca. Potem jeszcze saniami przez jezioro - wspomina w filmie wywózkę na Sybir Irena Bryk.
Jest jedną z szesnastu żyjących Sybiraków z powiatu dębickiego. I właśnie to, że świadków wywózek oraz życia na Syberii jest coraz mniej, zachęciło Jerzego Godzisza, syna Sybiraka, do nagrania wspomnień tych, którzy jeszcze żyją. W ramach serii Dębiccy Sybiracy - Historia Kamerą Zapisana, wyświetlone zostaną jeszcze dwa filmy. Ten, który można było zobaczyć 15 września w Śnieżce wzbogacony jest o grę aktorską w wykonaniu członków grupy Safo oraz Podkarpackiego Stowarzyszenia Miłośników Militariów.