Poza tym dziś w dębickim szpitalu serwowane są jeszcze: zupa solferino z ziemniakami i kompot. Na kolację pacjenci dostaną białą kawę, chleb graham z masłem oraz pastą z soczewicy i kurkumy oraz ogórki kiszone. Pod warunkiem, że nie są na diecie lekkostrawnej, bo wtedy jadłospis będzie się różnił.
Obiad dla pacjentów z dietą lekkostrawną to zupa grysikowa z jarzynami, schab duszony w sosie pomidorowym, ziemniaki i sałata zielona z jogurtem, a do tego kompot. Na kolację otrzymają białą kawę, chleb graham z masłem i pastą z dorsza i warzyw oraz porcję szpinaku baby.
Skąd te informacje? Ze strony internetowej Zespołu Opieki Zdrowotnej w Dębicy, który od 27 października wdraża realizację programu pilotażowego Dobry posiłek w szpitalu. W jego ramach nie tylko wszystkie posiłki przeznaczone dla pacjentów przygotowywane są w oparciu o jadłospis opracowany przez dietetyka, ale też od poniedziałku do piątku szpital publikuje menu oraz zdjęcia co najmniej dwóch posiłków serwowanych pacjentom.
Menu na czwartek 4 stycznia:
Dieta podstawowa
Dieta łatwostrawna
Przy diecie podstawowej pacjent otrzyma około 2168 kcal, przy łatwostrawnej 1995 kcal.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy salami pacjenci dostaną czy wszyscy? A co z lampą nad schodami wejściowymi. Dyrektor nimi nie wchodzi? Bo starsi , kulawi i niedowidzący muszą sobie kolejny rok po omacku na tych schodach wieczorami radzić.
Problemem tego szpitala nie są posiłki tylko "bajzel" i żenujące podejście do pacjentów. Dlaczego na mieście ludzie mówią, że ten szpital to umieralnia albo dobijalnia?
Czy trzeba aż "pilotażu" i fotografii dań żeby godnie jeść w szpitalu???? Nie mozna tego bylo normalnie dopilnować jak dostarczane są posiłki ???
Szpital powinien leczyć a pacjenci powinni dopłacać do jedzenia. Przecież w domu też muszą kupować jedzenie. Dlazego w szpitalu ma być darmowe ? I tak wszystko w szpitalu wszystko dużo kosztuje !
Czy salami pacjenci dostaną czy wszyscy? A co z lampą nad schodami wejściowymi. Dyrektor nimi nie wchodzi? Bo starsi , kulawi i niedowidzący muszą sobie kolejny rok po omacku na tych schodach wieczorami radzić.
Problemem tego szpitala nie są posiłki tylko "bajzel" i żenujące podejście do pacjentów. Dlaczego na mieście ludzie mówią, że ten szpital to umieralnia albo dobijalnia?
Czy trzeba aż "pilotażu" i fotografii dań żeby godnie jeść w szpitalu???? Nie mozna tego bylo normalnie dopilnować jak dostarczane są posiłki ???