Mogło zakończyć się zwykłą kolizją, ale sprawa trafi do sądu. Staną przed nim dwaj młodzi mieszkańcy gminy Dębica.
Wszystko zaczęło się ok. 20:05, w sobotę 22 stycznia. Na rondo im. Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych wjechał samochód. Kierujący nim 26-letni mężczyzna wyjeżdżał od sklepu Kaufland i chciał skręcić w prawo, w kierunku Nagawczyny. Na zakręcie wyniosło pojazd, który uderzył w wysepkę rozdzielającą pasy. Doszło do uszkodzeń, które uniemożliwiły dalszą jazdę. O zdarzeniu poinformowana została policja. Mundurowi ruszyli na miejsce.
Po dojechaniu we wskazane miejsce policjanci zauważyli, że uszkodzony samochód jest ładowany na lawetę. W tym czasie za kierownicą wozu siedział już inny mężczyzna.
- 24-latek próbował wjechać na lawetę. W toku dalszych czynności okazało się, że to on jest właścicielem uszkodzonego samochodu - mówi podinsp. Waldemar Mytkoś, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Rozwój zdarzeń zaskoczył wszystkich. Mundurowi ustalili, że w chwili, kiedy doszło do kolizji samochodem kierował starszy z mężczyzn. Został przebadany alkomatem. Wynik - 2,31 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Okazało się również, że mężczyzna nigdy nie posiadał prawa jazdy. Na tym jednak nie koniec.
- Policjanci przebadali także 24-latka, który wjeżdżał samochodem na lawetę. On także był pod wpływem alkoholu - dodaje naczelnik dębickiej policji.
W jego przypadku alkomat pokazał 2,05 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna także nie posiadał prawa jazdy. W tym przypadku jednak sytuacja wyglądała trochę inaczej, gdyż egzamin miał zdany. Ale uprawnienia zostały mu już cofnięte wcześniej za jazdę pod wpływem alkoholu. Ale to nie wszystkie problemy mieszkańca gminy Dębicy. Po sprawdzeniu w systemie okazało się także, że powinien przebywać na kwarantannie.
- Został on przekazany rodzinie, natomiast jego starszy kolega został zatrzymany - mówi Waldemar Mytkoś.
Obaj panowie staną przed sądem i odpowiedzą za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Młodszy odpowie dodatkowo za złamanie zakazu kierowania pojazdami, a także zasad kwarantanny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gdzie tacy ludzie się rodzą....
W Nagawczynie.
Podkarpacie, Dębica, co tu więcej pisać..
Gdzie tacy ludzie się rodzą....
W Nagawczynie.
Podkarpacie, Dębica, co tu więcej pisać..