Dwie przedstawicielki płci pięknej straciły prawo jazdy jednego dnia. W terenie zabudowanym panie pędziły o wiele za szybko, niż pozwalają na to przepisy.
Pierwsza w Pustkowie na policjantów z urządzeniem pomiarowym natknęła się 39-letnia mieszkanka Kielc za kierownicą Audi. W terenie zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie 50 km/h, miała na liczniku 101 km/h. Policjanci zatrzymali jej prawo jazdy i ukarali mandatem w wysokości 1500 zł. Uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi będzie mogła odzyskać po upływie 3 miesięcy.
Dwie godziny później w Machowej kierująca samochodem Mini mieszkanka gminy Czarna przekroczyła dozwoloną prędkość o 54 km/h. 24-latka również pożegnała się chwilowo z prawem jazdy i dostała mandat w wysokości 1500 zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Serdecznie zapraszam dębicka Policje aby stawać na ul. Kaweczynskiej. Tam jest ograniczenie do 30, a niejednokrotnie kierowcy jeżdżą z ogromnymi prędkościami. Budżet szybko zapełni się.
Obserwując te sukcesy zastanawia jedno 101,102,105 itp i to nie chodzi mi tylko o te Panie z artykułu.
Serdecznie zapraszam dębicka Policje aby stawać na ul. Kaweczynskiej. Tam jest ograniczenie do 30, a niejednokrotnie kierowcy jeżdżą z ogromnymi prędkościami. Budżet szybko zapełni się.
Obserwując te sukcesy zastanawia jedno 101,102,105 itp i to nie chodzi mi tylko o te Panie z artykułu.