Reklama

Szef biura poselskiego sprawę zgłosi na policję

15/04/2022 12:22

Samochód, który spłonął wczoraj na autostradzie a4, pomiędzy węzłami Dębica-Wschód, a Sędziszów Małopolski należał do Dominika Łazarza, dyrektora biura poselskiego Pawła Poncyljusza. Dla dębiczanina sytuacja ta jest dziwna, zwłaszcza w kontekście pogróżek, które miał otrzymywać kilka dni temu.

- To nie był stary samochód, miał kilka lat, kupiłem go w salonie, był sprawny - mówi w rozmowie z nami Dominik Łazarz.

Do pożaru jego pojazdu doszło wczoraj na autostradzie a4. O zdarzeniu pisaliśmy TUTAJ. Kiedy opadły już emocje pojawiły się wątpliwości i pytania. Dominik Łazarz zastanawia się, czy był to nieszczęśliwy wypadek, czy może ktoś do tego się przyczynił. Zwłaszcza, że w ostatnich dniach on, jak i inni działacze Koalicji Obywatelskiej otrzymywali maile z pogróżkami. Treść jednego z nich Dominik Łazarz opublikował na swoim profilu na Facebooku.

Reklama

- W waszym biurze jest bomba. Wybuchnie dokładnie w południe w czwartek. Bombę zrobiłem z nawozu ANFO, peroksyacetonu, szybkowaru i gwoździ. Podłożyłem ukradkiem, nie zauważyliście. Zaje.ię was jak bohater Stefan W.....t tego skurwiela Adamowicza. Wszyscy będziecie gryźć piach, za to, co mi zrobiliście. Zniszczyliście mi życie. Za to może być tylko jedna kara. Życie za życie. Ukraińcom pomagają, a Polaka prześladują dzień w dzień. WY KU.WY ZGINIECIE ZA TO - brzmi treść maila, który dotarł do biura poselskiego Pawła Poncyljusza.

Sprawa natychmiast została zgłoszona na policję, a zajmują się nią funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Jak przekonuje Dominik Łazarz to nie jedyna sytuacja, kiedy spotyka się z agresją pod swoim adresem, czy pod adresem przedstawicieli opozycji. Wyzwiska w jego kierunku sypią się przy praktycznie każdej okazji.

Reklama

- Na przykład kiedy parkuję samochód. Agresja jest coraz większa, coraz częściej podejmowane są próby zdyskredytowania mnie tylko dlatego, że pracuję w takim, a nie innym biurze. Tylko dlatego, że nie jestem wiernym wyznawcą ideologii PiS - mówi Dominik Łazarz.

Sprawę pożaru samochodu również chce zgłosić na policję. Zrobi to tuż po świętach. Chce, by śledczy ustalili, czy doszło np. do zwarcia instalacji, czy też może stoją za tym osoby trzecie.

Czytaj także: Zakład Karny w Dębicy ma nowego dyrektora

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Anka - niezalogowany 2022-04-15 13:25:40

    Lider dębickiej opozycji i jeden z liderów podkarpackiej, w Dębicy w ostatnim czasie wszystkie praktycznie antyrządowe i prodemokratyczne manifestacje organizował ze swoimi ludźmi. Hejtowany w necie niemiłosiernie przez zwolenników pis. Cóż chyba wnioski same się nasuwają.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Stefan - niezalogowany 2022-04-15 23:39:48

    Wytrzeźwiej.....

    • Zgłoś wpis
  • dominiklazarz 2022-04-16 06:52:19

    Proszę nie przeceniać mojej osoby, nasze manifesty i spontaniczne spotkania to praca wielu aktywistek i aktywistów. Jedna osoba nic nie jest w stanie zdziałać. W Dębicy mieszka wiele osób, które kochają wolność i demokrację, dla których zachodnie wartości są ważne, jak m.in. wolność mediów, nieupartyjnione sądy czy prawa kobiet.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama