Reklama

Cios dla kobiet ze strony ministerstwa. „To dla nas wyrok śmierci”

24/05/2021 13:31

Lek dla pacjentek chorych na HER2-dodatniego raka piersi został wycofany z lisy refundacji. Pacjentki onkologiczne mówią wprost: „to dla nas wyrok śmierci”.

„To skandal i forma eutanazji”

1 maja z listy leków refundowanych zniknęły farmaceutyki stosowane przy leczeniu raku piersi. Sprawa wywołała burzę w sieci wśród pacjentek onkologicznych. Cofnięcie refundacji to dla nich "skandal oraz forma eutanazji".

Na Twitterze pod hashtagiem #OddajcieRefundacje pojawiają się komentarze alarmujące o niepokojącym braku:

Moja matka zmarła na raka piersi, zdiagnozowanego zbyt późno, aby moc ja leczyć. 2 lata później, jeszcze pamiętając nieznośnie smutny zapach gliwickiej onkologii wróciłam tam, tym razem jako pacjentka a nie osoba towarzysząca. Brak refundacji to wyrok śmierci. https://t.co/13OycjPxz0

Reklama
— Aleksandra Sarna (@AlekSarna) May 19, 2021

 

????Wczoraj złożyłam interpelację do Ministra Zdrowia w sprawie cofnięcia refundacji leczenia dla pacjentek z rakiem piersi Her2+/OUN.

????Pytam Ministra o powody tej decyzji, oraz ile resort na niej "zaoszczędzi".#OddajcieRefundacje pic.twitter.com/QaZhRA1ynz

— Urszula Sara Zielińska ???? (@Ula_Zielinska) May 20, 2021

 

Decyzją MZ chore na nowotwór piersi her2+ z przerzutami do OUN zostały bez leczenia!!! Dostępne dotychczas kadcyla i lapatinib od 1.05 są nierefundowane!!! To jest skandal @MZ_GOV_PL @a_niedzielski ????????????#rakpiersi

— Paulina (@pazieba) May 19, 2021  

Problem dotyczy wszystkich kobiet chorych na raka piersi. W Polsce w ostatnich latach rośnie zapadalność na ten typ przypadłości – rocznie diagnozę słyszy około 18 tysięcy Polek. Wśród nich 18-20% to rodzaj nazywany HER2-dodatnim rakiem piersi. Tak wynika z informacji podanych przez portal onkologiczny "Zwrotnik Raka".

Reklama

„To był błąd”

W RMF FM Minister Zdrowia pytany był o zniknięcie z listy leków refundowanych leku stosowanego w terapii rozsianego raka piersi HER2. Adam Niedzielski przyznał, że ten temat jest mu znany i w tej sprawie rozmawiał już z wiceministrem Maciejem Miłkowskim, który w resorcie odpowiada za refundację. „Mamy takie podejście, że absolutnie nie będziemy ograniczali dostępności do tego leczenia." – zapewnił szef resortu zdrowia.

Polityk dodał, że każda lista leków refundowanych jest poddana konsultacjom i wcześniej jego resort nie odnotował takich sygnałów. „Zidentyfikowaliśmy, że w skali kraju dotyczy to mniej więcej 80 kobiet, ale oczywiście przywrócimy możliwość refundacyjną w związku z tymi sygnałami." – powiedział Adam Niedzielski.

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama