Policja i straż miejska musiały interweniować podczas awantury w urzędzie. Mężczyzna, który odwiedził magistrat, był pijany i agresywny.
W magistracie przy ulicy Ratuszowej w Dębicy nietrzeźwy mężczyzna pojawił się przed południem. Był agresywny i niespokojny. Oświadczył, że został wyrzucony z domu dla bezdomnych mężczyzn i w związku z tym domaga się zapewnienia mu lokum przez władze miasta. Na znak protestu przeciwko temu, co go spotkało, zaczął się rozbierać. Zdążył obnażyć górę, zanim nie został zatrzymany przez funkcjonariuszy straży miejskiej. W międzyczasie na miejscu zjawiła się także karetka pogotowia i policjanci, którzy przebadali 57-latka na zawartość alkoholu w organizmie. Wydmuchał prawie promil.
- Został zatrzymany, a właściwie zabezpieczony do wytrzeźwienia - tłumaczy Jacek Bator, rzecznik prasowy komendy Powiatowej Policji w Dębicy.