Nie żyje 44-letni mieszkaniec powiatu dębickiego. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna zasłabł w trakcie jazdy.
Do zdarzenia doszło na drodze krajowej 94 w Machowej. Jak udało się nam ustalić o tym, że coś jest nie tak zaalarmował służby system zamontowany w mercedesie sprinterze. Ze zgłoszenia wynikało, że w pojeździe znajduje się jedna osoba, która ciężko oddycha i nie ma z nią kontaktu. W tym samym czasie do działających 300 metrów dalej strażaków, którzy zabezpieczali drogę po kolizji dwóch samochodów z dzikami podjechał pojazd, a jego kierowca poinformował druhów o mercedesie leżącym poza drogą. Zarówno dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Dębicy, jak i dyspozytor Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej, który otrzymał informację od strażaków z Łęk Dolnych skierowali na miejsce służby.
Okazało się, że mercedes wypadł z drogi i przewrócił się na bok. Wewnątrz znajdował się nieprzytomny kierujący. Strażacy natychmiast wydobyli go z samochodu i rozpoczęli reanimację. Ta niestety nie przyniosła efektu.
- W naszym systemie zdarzenie zakwalifikowane zostało jako naturalny zgon. Nie był to wypadek drogowy - informuje Anna Klee-Bylica z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.
Pod uwagę brane są różne scenariusze, w tym zawał serca. Oprócz policji i załogi pogotowia ratunkowego na miejscu działali również strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy oraz ochotnicy z Łęk Dolnych i Machowej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zawał lub również zwierzęta wtargnely kierowcy busa na drogę. Akurat w tym czasie, wracaliśmy ta draga i około 700 metrów przed pierszyszm wypadkiem czyli busem stado sarn przebiegło nam drogę. Tylko dzięki małej prędkości uniknelismy zderzenia. Sądzę, że ktoś lub coś musiało spłoszył zwierzęta.
Trzymaj się Leon !
Wspanialy Czlowiek, wspanialy kolega z ogromnym sercem R.I.P.
Było miło cię znać "Długi" do zobaczenia po drugiej stronie.
Serca przyjaciół pękły na drobne kawałki niezastąpiony człowiek o złotym sercu dozobaczenia wariacie
3maj się Leon po drugiej stronie...miło było cie poznać w uk
3maj się Leon po drugiej stronie..miło było poznać tak wspaniałego faceta z wielkim serduchem w uk
Lecz oni ciagle preciez żywi, Nadal wytrwale sa wsrod nas, Ich dusze przy nas pozostaly, Tylo ich ciala zabrał czas. Lesiu do zobaczenia po drugiej stronie pozostaniesz zawsze w naszej pamięci ❤️
Zawał lub również zwierzęta wtargnely kierowcy busa na drogę. Akurat w tym czasie, wracaliśmy ta draga i około 700 metrów przed pierszyszm wypadkiem czyli busem stado sarn przebiegło nam drogę. Tylko dzięki małej prędkości uniknelismy zderzenia. Sądzę, że ktoś lub coś musiało spłoszył zwierzęta.
Trzymaj się Leon !
Wspanialy Czlowiek, wspanialy kolega z ogromnym sercem R.I.P.