Reklama

Został tylko rozbity samochód

18/04/2025 10:21

Na miejscu policjanci zastali sprawcę, ale zniknęły osoby jadące drugim samochodem. Okazało się, że kierowca miał powód, by uniknąć spotkania z patrolem.

W Machowej kierujący samochodem marki Honda wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącemu w kierunku Tarnowa audi. Doszło do zderzenia pojazdów. W jego wyniku audi zjechało z jezdni i uderzyło w barierę energochłonną. 


Kierowcą hondy i sprawcą zdarzenia okazał się mieszkaniec gminy Pilzno. Nie od razu było wiadomo, jak zostanie zakwalifikowane zajście, bo kiedy na miejsce przybyli policjanci, nie było już tam dwóch osób: kierującego i pasażera samochodu audi. 
- Nie była znana tożsamość tych osób, miejsce pobytu ani stan zdrowia - mówi podkom. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Kierujący hondą został przebadany - był trzeźwy. 
Wczoraj policjanci ustalili personalia kierującego audi i pasażera, który z nim jechał. Okazało się, że pan, który prowadził, nie miał uprawnień. Samochód nie przeszedł przeglądu technicznego, nie był ubezpieczony.
- Obaj panowie to 41-latkowie z Machowej. Kierowca stanie przed sądem - dodaje rzecznik.
Dla sprawcy kolizji sprawa zakończy się mandatem karnym.
Na miejscu zdarzenia pracowali strażacy z jednostek OSP w Machowej i Łękach Dolnych oraz ze straży zawodowej w Dębicy.

Czytaj także: Zbadał się na komendzie i z promilami wsiadł do auta

Aplikacja na Androida

Źródło: OSP Machowa / Komenda Powiatowa Policji w Dębicy Aktualizacja: 18/04/2025 11:05
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama