Reklama

Zmarła 27-latka miała sepsę

20/03/2020 14:46

To nie koronawirus był bezpośrednią przyczyną śmierci młodej kobiety, która zmarła w szpitalu w Łańcucie.

- Wszystko na to wskazuje, że bezpośrednią przyczyną śmierci nie był koronawirus, ale sepsa - powiedział na antenie TVP Info rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz w sprawie śmierci 27-latki z gminy Janów Lubelski.

Młoda kobieta zmarła dziś w szpitalu w Łańcucie. Na stronie internetowej placówki właśnie ukazało się oświadczenie w tej sprawie:

27 letnia pacjentka przeniesiona ze Szpitala w Nisku w 7 dobie po porodzie rozwiązanym cięciem cesarskim z niewydolnością oddechową w przebiegu koronawirusowego zapalenia płuc. Chora wymagała intubacji i leczenia oddechem zastępczym. W 13 dobie rozpoznano stan septyczny wymagający zabiegu operacyjnego usunięcia ogniska zakażenia. 12 godzin po zabiegu zatrzymanie krążenia, z powodu nieefektywnej resuscytacji krążeniowej, pacjentka uznana za zmarłą.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Reklama


Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama