Pomiar wykonany przez strażaków wykazał obecność tlenku węgla w pomieszczeniu, w którym doszło do zasłabnięcia.
Straż Pożarna i karetka pogotowia zostały wezwane na ulicę Sandomierską w Dębicy wieczorem. Zgłoszenie brzmiało poważnie: starsza kobieta, mieszkanka domu zasłabła podczas kąpieli. Kiedy ekipy ratownicze zjawiły się na miejscu zdarzenia, poszkodowana była przytomna.
- Została zabrana do szpitala przez załogę karetki pogotowia - mówi bryg. Wiktor Porada z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej.
Strażacy wykonali pomiar tlenku węgla, okazało się, że był obecny w łazience, w niewielkim już stężeniu 5 p.p.m.
- Zleciliśmy właścicielowi kontrolę instalacji - dodaje Wiktor Porada.
W sezonie grzewczym strażacy systematycznie notują interwencje związane zagrożeniem tlenkiem węgla.
- W tym sezonie grzewczym, od września mieliśmy 6 zgłoszeń potwierdzonych i 2 alarmy fałszywe - mówi Wiktor Porada.
Strażak z wieloletnim doświadczeniem przestrzega, by regularnie sprawdzać drożność przewodów kominowych i sprawność piecyka. Jednocześnie zachęca do montowania czujników tlenku węgla i gazu. To urządzenie, które nie kosztują wiele, a mogą uratować życie.
- I proszę nie wahać się wezwać straży, w razie podejrzeń wystąpienia tlenku węgla. Nawet jeśli alarm okaże się fałszywy, zgłaszający nie ponosi żadnych kosztów, a tego niekiedy ludzie się obawiają - zaznacza bryg. Wiktor Porada.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Za 24 zł. z dostawą do domu , można kupić na aliexpress identyczne jak dwa -trzy razy droższe w sklepach. Tylko tyle kosztuje bezpieczeństwo.
Za 24 zł. z dostawą do domu , można kupić na aliexpress identyczne jak dwa -trzy razy droższe w sklepach. Tylko tyle kosztuje bezpieczeństwo.