Minęło 75 lat od egzekucji, jakiej pod nasypem kolejowym w Dębicy hitlerowcy dokonali na więźniach z Tarnowa, Rzeszowa i Krakowa. W odwecie za zamach na pociąg przewożący niemieckich żołnierzy zginęło tu 54 Polaków.
Żołnierze AK ostrzelali pociąg z hitlerowcami jadącymi na urlop z frontu wschodniego. Pociągiem miał podróżować Hans Frank i to on stanowił główny cel partyzantów. W akcji zginęło kilkunastu żołnierzy niemieckiej armii. W odwecie za to hitlerowcy rozstrzelali 54 Polaków. Ich ciała przez kilka dni leżały na nasypie, co miało być przestrogą dla Polaków zaangażowanych w ruch oporu.
Jak co roku, przy wzniesionym w miejscu egzekucji pomniku, odbyły się uroczystości ku czci zamordowanych.
Więcej o tym w najnowszym numerze OL.