Niechlubny rekordzista ukarany został mandatem w kwocie 3 tys. zł. A wszystko przez to, że nie było to jego pierwsze takie wykroczenie drogowe.
W sobotę 22 marca o godz.7:25 w Pustkowie do kontroli zatrzymana została osobowa honda. Powodem było znaczne przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym. Pojazd poruszał się 103 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h, a więc o 53 km/h za szybko. Za kierownicą siedział 36-letni mieszkaniec Wielopola Skrzyńskiego. Mężczyzna już wcześniej był zatrzymywany za podobne wykroczenie, dlatego kara była surowa. Do 3 tys. zł mandatu doszło jeszcze 13 punktów karnych.
O godz. 10:55, już w Zasowie policjanci zmierzyli prędkość peugeota. Wynik - 114 km/h w terenie zabudowanym. Za kierownicą pojazdu znajdował się 21-letni mieszkaniec Dąbrówki Wisłockiej. Młody mężczyzna otrzymał mandat 2 tys. zł oraz 14 punktów karnych. Cztery minuty później mundurowi zmierzyli prędkość audi. Tym podróżował 55-letni mieszkaniec Pilzna, który w zabudowanym jechał z prędkością 101 km/h. W tym przypadku kara wyniosła 1,5 tys. zł oraz 13 punktów karnych.
Również w Zasowie o godz.11:10 zatrzymany został peugeot, który przy ograniczeniu do 50 km/h poruszał się z prędkością 103 km/h. Za kierownicą znajdował się 37-letni mieszkaniec Wiewiórki. Mężczyzna otrzymał mandat 1,5 tys. zł i 13 punktów karnych. Kolejni kierujący ze zbyt ciężką nogą zatrzymani zostali następnego dnia, w niedzielę 23 marca.
O godz. 8:40 w Pustkowie zmierzona została prędkość mercedesa. Pojazd poruszał się 102 km/h, a za jego kierownicą znajdował się 45-letni mieszkaniec Bytomia. Mandat dla niego to 1,5 tys. zł i 13 punktów karnych. Później policjanci ponownie przenieśli się do Zasowa. O godz. 9:50 zatrzymali do kontroli bmw, które jechało z prędkością 102 km/h. Za jego kierownicą siedział 22-letni mieszkaniec Dulczy Małej. Mandat to 1,5 tys. zł i 13 punktów karnych.
O godz. 10:15 wpadł kierujący audi 26-letni mieszkaniec Dąbrówki Wisłockiej. On pędził przez wieś z prędkością 102 km/h. Mandat - 1,5 tys. zł i 13 punktów karnych. O 10:30 w tej samej miejscowości zatrzymany został mercedes, który jechał z prędkością 101 km/h. Prowadził go 59-letni mieszkaniec Szydłowa. Kolejny raz tego dnia karą był mandat na kwotę 1,5 tys. zł oraz 13 punktów karnych. O godz. 10:50 mundurowi zmierzyli prędkość hondzie. Wynik - 106 km/h. Kierował nią 41-letni mieszkaniec Gumnisk, który otrzymał mandat 1,5 zł i 13 punktów karnych.
Ostatnim zatrzymanym tego dnia był mieszkaniec Zalasowej podróżujący volkswagenem. Była godz. 11:30. W zabudowanym jechał z prędkością 102 km/h . Na 49-latka nałażony został mandat w kwocie 1,5 tys. zł i 13 punktów karnych.
Do kar pieniężnych i punktowych dla wszystkich kierowców doszła jeszcze jedna sankcja. To zatrzymanie prawa jazdy na najbliższe trzy miesiące.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sami panowie .... Bez komentarza
Jak niewiele brakowało żeby być może zachowali prawko
Szkoda tylko że ta "skuteczność" Panow z BMW wynika z łamania przepisów o sposobie pracy na radarach. Panowie nie mierzą stojąc przy krawędzi jezdni obok widocznego radiowozu tylko schowani w bocznych uliczkach tyłem do jezdni i siedząc albo raczej chowając się w radiowozie a najgorzej że większość pomiarów jest robiona do odjeżdżających pojazdów i potem szaleńcza gonitwa za klientem.. Może Pan Komendant sprawdzi jak pracują jego ludzie...
Tej patologii z dębickich dróg jest do wyeliminowania sporo więcej...proponuję więcej patroli w sobotnie wieczory w centrum Dębicy-sporo kasy z mandatów też wpadnie.
Sami panowie .... Bez komentarza
Jak niewiele brakowało żeby być może zachowali prawko
Szkoda tylko że ta "skuteczność" Panow z BMW wynika z łamania przepisów o sposobie pracy na radarach. Panowie nie mierzą stojąc przy krawędzi jezdni obok widocznego radiowozu tylko schowani w bocznych uliczkach tyłem do jezdni i siedząc albo raczej chowając się w radiowozie a najgorzej że większość pomiarów jest robiona do odjeżdżających pojazdów i potem szaleńcza gonitwa za klientem.. Może Pan Komendant sprawdzi jak pracują jego ludzie...