Grzywnę w wysokości od 20 do 500 zł można zapłacić za brak maseczki w miejscach, w których nie da się zachować dystansu społecznego. Dębiccy policjanci przypominają, że taki obowiązek zakrywania ust i nosa w takich miejscach nie został zniesiony.
Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Dębicy w większości przypadków zwracają uwagę, bądź pouczają osoby nie stosujące się do obowiązujących przepisów. Również tych, którzy w nieprawidłowy sposób mają założoną maseczkę, która zakrywa tylko usta, a nie usta i nos.
- Niektórzy dębiczanie ignorują obowiązek zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej. Wchodzą bez maseczek do miejsc, w których znajduje się większa liczba osób tj. na przykład placówki handlowe i nie zachowują dystansu społecznego. Przypominamy, m aseczki pozostają obowiązkowe w niektórych przestrzeniach zamkniętych, m.in. sklepach, kościołach, urzędach. W środkach komunikacji publicznej zakrywanie ust i nosa również pozostaje obowiązkowe - przypominają mundurowi.
Przeczytaj również: Woda idzie w górę, wojewoda ogłasza pogotowie przeciwpowodziowe