Na trzy miesiące trafił do aresztu 22-latek z Gumnisk. Ma zarzut posiadania, handlu i uprawy narkotyków.
Został zatrzymany na Rynku przez funkcjonariuszy z Rzeszowa, którzy przyjechali do Dębicy na działania wymierzone w pseudokibiców i handlarzy narkotyków. W aucie śledczy znaleźli ponad 45 grama amfetaminy i blisko 25 gramów marihuany. A do tego wagę elektroniczną i foliowe woreczki ze strunowym zapięciem. Pomiędzy siedzeniami leżała maczeta.
Policjanci ustalili, że młody człowiek co najmniej siedemdziesiąt razy udostępniał narkotyki.
- I robił to w celu osiągnięcia korzyści majątkowej - wyjaśnia Jacek Żak, szef Prokuratury Rejonowej w Dębicy, który wystąpił z wnioskiem o aresztowanie.
W miejscu zamieszkania Przemysława C. policjanci znaleźli kolejne świadczące przeciwko niemu dowody w postaci sześciu krzaków konopi indyjskich posadzonych w doniczkach.
Mężczyzna usłyszał zarzuty, do których się nie przyznał. Do tej pory nie był karany, teraz grozi mu do kara 10 lat pozbawienia wolności. Więcej jutro w OL.