Od nadania im. Józefy Rysińskiej dla mostu na Dulczy rozpoczęły się pilźnieńskie obchody Międzynarodowego Dnia Pamięci Ofiar Holokaustu.
Józefa Rysińska, ps. Ziuta, urodziła się w Pilźnie 7 sierpnia 1922 r. Podczas okupacji niemieckiej była jedną z najaktywniejszych i najśmielszych oficerów łącznikowych, którzy pracowali w Radzie Pomocy Żydom Żegota - dystryktu krakowskiego. Zajmowała się transportem żydowskich dzieci z getta w Pilźnie i okolic do ochronek krakowskich. Organizowała również ucieczki z pilźnieńskiego getta, a po jego zamknięciu z getta w Dębicy. Pomagała także w ucieczce żydowskim więźniom obozów pracy przymusowej w Pustkowie oraz Szebniach. Razem z matką ukrywała w swoim domu żydowską dziewczynkę z rodziny Reichów. Wśród uratowanych przez Józefę Rysińską znaleźli się m. in. Janina Altman Hescheles, Juda Eisman, Michał Borwicz, Ignacy Reich - mieszkańcy Pilzna. Inicjatorem nadania imienia Józefy Rysińskiej dla mostu na Dulczy jest Wojciech Trojan, prezes Towarzystwa Historycznego w Pilźnie, autor dwutomowej książki Orły-Sokoły Pilzna, w której opisuje m.in. patronkę mostu.
Kolejna część obchodów miała miejsce dzień później, w czwartek 25 stycznia. W Muzeum Regionalnym w Pilźnie otwarta została wystawa czasowa Miasto z przeszłości. Społeczność Żydowska Pilzna na przestrzeni wieków. Składa się na nią wiele zdjęć, dokumentów oraz przedmiotów związanych z życiem Żydów, także z tym duchowym. W otwarciu wystawy udział wzięła pierwsza w historii Polski kobieta-rabin Tanya Segal. Wystawę można oglądać do 30 marca. Po wernisażu, w Domu Kultury w Pilźnie, odbył się koncert zespołu Mojše Band ze Słowacji, który zaprezentował muzykę klezmerską.