Dwie osoby zostały przewiezione do szpitala w Dębicy po dwóch zdarzeniach drogowych z udziałem jednośladów. Pierwsze miało miejsce w sobotę w Pilźnie, do drugiego doszło dzień później w Jodłowej-Wisowej.
W sobotę służby zaalarmowane zostały ok. godz. 18:45. Jak ustalili policjanci 33-letni kierujący alfą romeo mieszkaniec miejscowości Sądkowa wyjeżdżał z ul. Legionów na drogę krajową nr 94. Od strony Tarnowa jechał z kolei motocyklem 44-letni mieszkaniec Sędziszowa Małopolskiego. Kierowca alfy nie ustąpił mu pierwszeństwa przejazdu i doszło do czołowo-bocznego zderzenia.
- W wyniku czego poszkodowany został kierujący motocyklem, który z obrażeniami ciała został przetransportowany do dębickiego szpitala - mówi podkom. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.
Mężczyzna doznał m.in. urazu jednej z dolnych kończyn oraz ogólnych potłuczeń ciała. Obaj kierujący zostali przebadani alkomatem - byli trzeźwi. Nie było to jedyne zdarzenie drogowe w miniony weekend, w którym udział brał motocyklsta.
Dzień później służby skierowane zostały do Wisowej. Tam według zgłoszenia motocykl wjechał do przydrożnego rowu. To się potwierdziło, a policjanci szybko ustalili co się stało. 61-letni mieszkaniec Gdańska najechał na leżący na jezdni kamień, stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z drogi. Został przewieziony do szpitala na badania, ale na szczęście nic poważnego się mu nie stało. Policjanci zrezygnowali z karania go mandatem, gdyż nie stworzył zagrożenia dla innych uczestników ruchu. Kierujący bmw został pouczony. Ze względu na uszkodzenia pojazdu mundurowi zatrzymali dowód rejestracyjny motocykla.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze