Reklama

37-latek z 2,8 promilami w wydychanym powietrzu

02/01/2024 20:33

Aż 2,8 promila wydmuchał mieszkaniec Rzemienia (pow. mielecki) zatrzymany dzisiaj w Brzeźnicy.

Było pięć minut po północy, kiedy policjanci zatrzymali hyundaia za kierownicą którego siedział 37-latek. Od razu było widać, że nie powinien był wsiadać za kierownicę. Policjanci przebadali mężczyznę, który miał w wydychanym powietrzu aż 2,8 promila.

- W trakcie interwencji funkcjonariusze sprawdzili zatrzymanego w policyjnym systemie. Okazało się, że wobec mężczyzny został orzeczony dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów - mówi podkom. Jacek Bator, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy.

Reklama

Hyundai, którym podróżował mieszkaniec powiatu mieleckiego został zabezpieczony na policyjnym parkingu, a mężczyzna ponownie stanie teraz przed sądem.

To nie jedyny nietrzeźwy zatrzymany w ostatnich dniach.  W poniedziałek 1 stycznia w Pustyni policjanci drogówki skontrolowali trzeźwość kierowcy leksusa. 43-latek z Tarnobrzega wydmuchał ponad 0,4 promila. Mężczyzna stracił prawo jazdy, a przed sądem odpowie za kierowanie pojazdem w stanie po spożyciu alkoholu. Po interwencji pojazd przekazany został żonie mężczyzny, która była na miejscu.

Reklama

Z kolei w piątek 29 grudnia wpadł kierujący citroenem mieszkaniec Przeczycy, który przyjechał do jednej z myjni samochodowych. Świadek zaalarmował policję, że na myjni znajduje się mężczyzna, który prawdopodobnie znajduje się pod wpływem alkoholu. Jego podejrzenia potwierdziły się, a 36-latek wydmuchał 1,49 promila.

Czytaj także: Przyjechał umyć samochód, stanie przed sądem

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    O co chodzi? - niezalogowany 2024-01-04 01:17:40

    Ja się na tym zupełnie nie znam, ale wielu bardzo mądrych ludzi wielokrotnie mówiło coś w tym temacie, do tego gdy wspomnę lekturę Biorąc prawa poważnie - Dworkina: Sąd Warrena, Lord Devlin, segregacja rasowa na wydziałach prawa, no właśnie: edukacja. Nie rozumiem. Bo rzeczywistość jakby przeczy temu, co tylu ludzi - dałoby się przysiąc, że mądrych - zawsze mówiło. A przecież jest tylu wybitnych czarnoskórych: wybitni pisarze, naukowcy, artyści, politycy, ludzie świetnie wykształceni, zajmujący bardzo odpowiedzialne stanowiska. Z drugiej strony biała rasa: ilu tu ludzi w ogóle nie wykształconych, świadomie wręcz wybierających ignorancję, gotowych wybierać mało ambitną, niezwiązaną z żadną istotą odpowiedzialnością pracę, byle zarobić, a jak już się zarobi, to żeby ten pieniądz pomnożyć, poza tym nic, a przecież biała rasa. Czarnoskórych też jest wielu bardzo bogatych, ale są też wybitni intelektualiści, ludzie żyjący wiedzą, edukacją, kulturą, znakomici ludzie, genialni, wspaniali. A tutaj - biała rasa, a jednak tak często skrajna ciemnota intelektualna, gdzie tu kaganek i światło edukacji, zero ambicji, zadowolić się byle czym, edukacja? męczy i się nie chce, lepiej zarabiać w łatwiejszy sposób - kultura? dno, szambo, przemysłowo kreowana plastikowa estetyka, zbyt trudna może dla czterolatka, ale sześciolatek już się czymś takim nudzi i narzeka. Co z tą białą rasą? Przecież tylu mądrych ludzi mówiło. A czarnoskórzy? W takich USA - znakomici prawnicy, lekarze, wyśmienici dziennikarze, publicyści - czarna rasa, nie sposób zaprzeczyć - niesamowici ludzie, a nie jakaś tam degrengolada umysłowa, analfabetyzm wtórny do tego stopnia, że wręcz pierwotny, pilocik, odmóżdżenie w TV, on nie czyta, jego to męczy, on nie widzi w tym sensu: pieniędzy mu daj i dużo lubieżnych przyjemności, a jednak biała rasa. Zwykły matoł, niedouczony prostak i prymityw, a przecież biała rasa. A czarnoskórzy: tak wielu ludzi solidnie wykształconych, oni czytają książki, poważną prasę, mają zainteresowania, potrzeby duchowe, kulturalne... Nie pojmuję tego

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama