Reklama

Czym jest kopiec na granicy Dębicy i Stasiówki?

Na granicy Dębicy i Stasiówki znajduje się ziemny kopiec. Czy to mogiła żołnierzy z czasów Wielkiej Wojny?

Temat poruszony został podczas ostatniego posiedzenia Rady Miejskiej w Dębicy. Zaczęło się od radnego Prawa i Sprawiedliwości Stanisława Ciszka, który złożył pod koniec sesji wniosek.

- O rozpoznanie i wyjaśnienie sprawy kopca położonego w lesie przy ul. Macha, około 50-100 m od wylotu z lasu w  kierunku Stasiówki - stwierdził radny.

Dalej powołał się na mieszkańców, którzy - jak podkreślił - są zainteresowani tematem.

Reklama

- Krążą pogłoski, że znajdują się tam zwłoki żołnierzy z 1917 roku - dodał Stanisław Ciszek.

Według radnego są również i tacy, którzy uważają, że na pograniczu Dębicy i Stasiówki, tuż przy ziemnym kopcu, straszy.

- I chcieliby, żeby tą sprawę wyjaśnić - dodał.

Te ostatnie słowa wywołały uśmiechy na twarzach wielu radnych, zarówno z obozu radnego Stanisława Ciszka, jak i z  przeciwnej strony.

- No może, różne są rzeczy - odniósł się do paranormalnych rewelacji przewodniczący RM Józef Sieradzki.

Władze miasta skierują wniosek Stanisławowi Ciszkowi odpowiedział wiceburmistrz Maciej Małozięć, który stwierdził, że  raczej będzie trudno zweryfikować czy na Macha straszy, czy też nie. 

Reklama

- Natomiast wystąpimy do Instytutu Pamięci Narodowej w kwestii podjęcia specjalistycznych badań, bo to są prace  ekshumacyjne - powiedział podczas sesji wiceburmistrz.

Już po niej zapytałem Macieja Małozięcia, czy posiada informacje, by w tamtym miejscu faktycznie mogła znajdować się mogiła żołnierzy poległych podczas I wojny światowej.

- Nie prowadziłem nigdy takich badań, zresztą nie jest to okres, którym się interesuję - powiedział wiceburmistrz.

Dodał, że nie jest to wykluczone, gdyż w tych okolicach toczyły się walki w trakcie Wielkiej Wojny, a leśne mogiły z tego okresu nie są niczym nadzwyczajnym. Ale najcięższe walki, z których pochodzą pochówki w Zawadzie, toczyły się w 1915 roku, a na wzgórzach w Stasiówce, Stobiernej i w Zawadzie okopały się wtedy wojska austro-węgierskie. 

Reklama

Historią I wojny światowej mocno zainteresowany jest Konrad Szmyd z Dębicy. Wyjaśnia on, że jeśli jest to pochówek żołnierzy, to na pewno nie pochodzi z 1917 roku. 

- Wtedy w Dębicy nie było już wojny, nie były prowadzone żadne działania wojenne - mówi.

Dodaje, że być może górka, o której mówi radny jest kopcem granicznym, które Austriacy sumiennie usypywali na granicach miejscowości.

Czytaj także: Mężczyzna znany był policjantom

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ala - niezalogowany 2023-07-04 09:33:08

    Zamiast zajmować się historią, zabierzcie się za teraźniejszość, bo to miasta UPADA!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stefek albo Wandzia - niezalogowany 2023-07-04 10:33:41

    Na pewno jest miejscem gdzie wieczorami zbierają się głównie młode osoby w wiadomym celu, rano zostaje po nich zwykle sporo woreczków foliowych tzw. samarek...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ***** *** - niezalogowany 2023-07-04 17:00:26

    Debica to jest jedna wielka patologia taka jest prawda bujają się czubki (pseudokibice) i uważają się za bogów a policja nic z tym nie robi na własne oczy widziałem jak gość siedzacy pod paradolami wstał podszedł do przechodnia i go uderzył ale oczywiście jakie miasto taka patologia

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Debica24.pl




Reklama