Podczas kolejnej akcji Trzeźwy poranek przeprowadzonej na drogach powiatu dębickiego policjanci skontrolowali stan trzeźwości 704 kierujących. Wpadło trzech, którzy poruszali się samochodami i jeden rowerzysta.
Około 5:15 policjanci zatrzymali w Pustyni do kontroli kierującego audi. Okazało się, że 51-letni mieszkaniec Tarnowa był pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 0,3 promila w wydychanym powietrzu. Pół godziny później w Dębicy na ulicy Leśnej skontrolowany został kierujący mazdą. 31-letni mieszkaniec Dębicy wydmuchał ponad 0,8 promila alkoholu.
Z kolei o godz. 7.30 policjanci ruchu drogowego w miejscowości Zawada zatrzymali do kontroli drogowej kierującego renaultem. Okazało się, że 52-letni mieszkaniec Stasiówki wsiadł za kierownicę, choć nie powinien tego robić. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie. Cała trójka stanie teraz przed sądem za jazdę pod wpływem alkoholu.
Ale to nie wszystko. Również wczoraj ok. godz. 10:30 policjanci patrolujący Dębicę zauważyli na ul. Słonecznej rowerzystę, którego sposób jazdy wskazywał, że może być pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali go do kontroli drogowej. Okazało się, że 58-letni kierowca jednośladu był pijany. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad 1 promil alkoholu. Mieszkaniec Dębicy za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tys. złotych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
0,3 promila, 0,5 promila czy 0,8 promila to w większości stanów USA, a także choćby w Anglii, Walii i Irlandii Północnej to norma dopuszczalna. U nas za komuny przyjęli 0,2 i tak zostało. Ciekawe czy w czasie tej "akcji" nie lepiej byłoby inaczej wykorzystać siły policyjne niż badać setki kierowców by znaleźć kilku co mają wskazania bo są prawdopodobnie wczorajsi.
no i 0.5% złapanych na podwyższonej liczbie oktanowej w porównaniu do przebadanych,
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
0,3 promila, 0,5 promila czy 0,8 promila to w większości stanów USA, a także choćby w Anglii, Walii i Irlandii Północnej to norma dopuszczalna. U nas za komuny przyjęli 0,2 i tak zostało. Ciekawe czy w czasie tej "akcji" nie lepiej byłoby inaczej wykorzystać siły policyjne niż badać setki kierowców by znaleźć kilku co mają wskazania bo są prawdopodobnie wczorajsi.
no i 0.5% złapanych na podwyższonej liczbie oktanowej w porównaniu do przebadanych,
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.